1
00:00:06,006 --> 00:00:10,010
SERIAL NETFLIX
2
00:00:11,011 --> 00:00:12,137
Przyjechały VIP-y.
3
00:00:12,220 --> 00:00:13,596
SPRAWIEDLIWOŚĆ ISTNIEJE
4
00:00:30,447 --> 00:00:31,781
Nic pani nie jest?
5
00:00:31,865 --> 00:00:33,324
Nie.
6
00:00:34,075 --> 00:00:37,454
Dobra, już czas.
7
00:00:37,537 --> 00:00:40,040
Wszyscy poza podmiotem, proszę wyjść.
8
00:00:40,623 --> 00:00:43,585
Panowie policjanci
też powinni zaczekać na zewnątrz.
9
00:00:53,678 --> 00:00:55,930
Nadaj ostrzeżenie.
10
00:00:59,225 --> 00:01:01,144
Prosimy o ostrzeżenie.
11
00:01:01,644 --> 00:01:04,064
BÓG CIĘ OPUŚCIŁ
12
00:01:04,147 --> 00:01:07,567
Zaraz zacznie się demonstracja potępienia.
13
00:01:09,319 --> 00:01:11,279
Park Jungja, obiekt demonstracji,
14
00:01:11,362 --> 00:01:15,200
otrzymała wyrok potępienia
około godziny 22 cztery dni temu.
15
00:01:16,451 --> 00:01:20,705
Demonstracja to forma Boskiej interwencji,
16
00:01:20,789 --> 00:01:24,167
która ukazuje wieczny ból,
jaki czeka na podmiot w piekle.
17
00:01:26,002 --> 00:01:31,341
Oto wola Boga, aby pokazać ludzkości,
jaki jest ciężar grzechu.
18
00:01:32,383 --> 00:01:34,052
Wszyscy, którzy to oglądają,
19
00:01:34,761 --> 00:01:38,473
niech porzucą butę i upór.
20
00:01:39,224 --> 00:01:42,310
Bądźmy skruszonymi świadkami
Boskiej interwencji.
21
00:01:52,153 --> 00:01:54,697
ZA CHWILĘ ODLICZANIE
DO DEMONSTRACJI PARK JUNGJI
22
00:01:56,449 --> 00:01:59,911
ZA CHWILĘ ODLICZANIE
DO DEMONSTRACJI PARK JUNGJI
23
00:02:00,787 --> 00:02:04,040
Dziesięć, dziewięć, osiem,
24
00:02:05,375 --> 00:02:09,045
siedem, sześć, pięć,
25
00:02:09,879 --> 00:02:12,382
cztery, trzy,
26
00:02:13,299 --> 00:02:15,593
dwa, jeden.
27
00:02:19,514 --> 00:02:21,516
POTĘPIENIE JEDYNYM ROZWIĄZANIEM
28
00:02:40,910 --> 00:02:43,830
BEZ LITOŚCI DLA DIABŁA
NADSZEDŁ DZIEŃ SĄDU BOŻEGO
29
00:03:38,509 --> 00:03:39,636
Jak to możliwe?
30
00:03:39,719 --> 00:03:41,888
Ognia! Strzelać, wszyscy!
31
00:03:41,971 --> 00:03:44,224
Ognia, idioci!
32
00:03:47,477 --> 00:03:48,937
W PIEKLE NIE ZAZNASZ SPOKOJU
33
00:03:49,020 --> 00:03:50,230
Ognia!
34
00:03:52,899 --> 00:03:54,275
Dalej! Chodźmy!
35
00:04:11,459 --> 00:04:13,169
Proszę, pomocy.
36
00:05:12,478 --> 00:05:13,896
Kurwa!
37
00:05:35,793 --> 00:05:40,089
W PIEKLE NIE ZAZNASZ SPOKOJU
BĘDZIESZ CIERPIEĆ NA WIEKI
38
00:05:50,224 --> 00:05:53,978
BÓG CIĘ OPUŚCIŁ
39
00:07:20,440 --> 00:07:21,524
Halo!
40
00:07:26,904 --> 00:07:28,197
Eunpyo!
41
00:08:15,077 --> 00:08:17,830
Rozmówca jest niedostępny.
Zostaw wiadomość.
42
00:09:05,753 --> 00:09:10,383
KOMISARIAT POLICJI SEOBUK
43
00:09:41,372 --> 00:09:44,542
Wczoraj doszło
do przerażającego zdarzenia.
44
00:09:44,625 --> 00:09:48,796
Wielu z państwa obserwowało je na żywo.
45
00:09:49,297 --> 00:09:53,634
Wszyscy czekają z pewnością
na komentarz od jednego człowieka.
46
00:09:53,718 --> 00:09:57,430
Z dnia na dzień stał się on
najważniejszą osobą w Korei.
47
00:09:57,513 --> 00:09:59,098
{\an8}Jak się okazuje,
48
00:09:59,181 --> 00:10:03,060
{\an8}informowaliśmy o nim już wiele razy.
49
00:10:04,061 --> 00:10:06,272
Wielu z państwa pamięta te zdjęcia.
50
00:10:07,690 --> 00:10:09,859
{\an8}Mężczyzna mijający miejsce pożaru
51
00:10:10,526 --> 00:10:12,194
{\an8}wbiegł do płonącego budynku
52
00:10:12,278 --> 00:10:14,780
{\an8}i ocalił czteroletnie dziecko z matką.
53
00:10:14,864 --> 00:10:16,490
Zapewne pamiętają państwo.
54
00:10:16,574 --> 00:10:17,908
Oto on.
55
00:10:19,201 --> 00:10:22,580
{\an8}Nieuzbrojony mężczyzna
podszedł do nożownika.
56
00:10:22,663 --> 00:10:25,374
{\an8}Przekonał go, by odłożył broń.
57
00:10:25,458 --> 00:10:27,335
{\an8}To było zaskakujące zdarzenie.
58
00:10:28,586 --> 00:10:32,089
{\an8}Czy uwierzą państwo, jeśli powiem,
że bohaterem tych zdarzeń
59
00:10:32,173 --> 00:10:33,507
{\an8}jest ta sama osoba?
60
00:10:34,175 --> 00:10:37,720
Co więcej, ostrzegał nas on
o ostatnich zdarzeniach
61
00:10:37,803 --> 00:10:41,474
od ponad dziesięciu lat.
62
00:10:41,557 --> 00:10:44,894
Niestety nie zwracaliśmy większej uwagi.
63
00:10:45,936 --> 00:10:47,521
Dzisiaj wywiad specjalny.
64
00:10:47,605 --> 00:10:51,776
{\an8}Rozmowa z prezesem
Jung Jinsu z Nowej Prawdy.
65
00:10:53,402 --> 00:10:54,737
Dzień dobry, prezesie.
66
00:10:55,446 --> 00:10:57,365
Dzień dobry, miło panią poznać.
67
00:10:57,448 --> 00:10:58,532
Pana również.
68
00:10:58,616 --> 00:11:00,159
Ludzie są zdezorientowani.
69
00:11:00,242 --> 00:11:03,788
Po wczorajszym zajściu
życie codzienne zamarło.
70
00:11:03,871 --> 00:11:05,915
Bardzo potrzebujemy pańskich rad.
71
00:11:07,541 --> 00:11:11,253
Wszyscy potrzebujemy czasu,
by przemyśleć wiadomość od Boga.
72
00:11:11,837 --> 00:11:13,964
Nic dziwnego, że ludzie tak reagują.
73
00:11:14,465 --> 00:11:15,424
W każdym razie…
74
00:11:17,385 --> 00:11:19,387
nic nie robić, bo można zgrzeszyć,
75
00:11:19,470 --> 00:11:22,306
to żadne rozwiązanie.
76
00:11:23,599 --> 00:11:28,479
Musimy wrócić do życia
i starać się żyć w sprawiedliwości.
77
00:11:29,105 --> 00:11:31,315
Ostatnio odbyły się trzy demonstracje,
78
00:11:31,399 --> 00:11:33,984
ale znamy tylko
grzechy pana Kima, mordercy,
79
00:11:34,068 --> 00:11:37,988
Grzechy pozostałych,
pana Joo i pani Park, pozostają nieznane.
80
00:11:38,072 --> 00:11:40,908
Czym mogli zgrzeszyć?
81
00:11:41,575 --> 00:11:45,371
Nowa Prawda próbuje się dowiedzieć,
82
00:11:46,747 --> 00:11:48,749
ale istnieją ograniczenia,
83
00:11:48,833 --> 00:11:51,085
których organizacja nie pokona.
84
00:11:51,168 --> 00:11:52,420
Jeśli chodzi o Park,
85
00:11:53,087 --> 00:11:55,423
kluczowi świadkowie uciekli z kraju,
86
00:11:56,090 --> 00:11:58,801
ale znamy tożsamość
policjanta i prawników,
87
00:11:58,884 --> 00:12:00,177
którzy im pomogli.
88
00:12:02,555 --> 00:12:05,891
Wzywam wszystkich, którzy to oglądają,
89
00:12:05,975 --> 00:12:09,353
w tym władze rządowe,
policję i prokuraturę,
90
00:12:09,437 --> 00:12:11,647
do natychmiastowego działania,
91
00:12:12,231 --> 00:12:15,568
zważywszy na okoliczności.
92
00:12:16,152 --> 00:12:19,405
Sądzę, że możemy założyć,
iż wszyscy jesteśmy ciekawi
93
00:12:19,488 --> 00:12:20,865
tej samej kwestii.
94
00:12:20,948 --> 00:12:24,952
Dlaczego te zdarzenia
dzieją się ostatnio tak często?
95
00:12:25,661 --> 00:12:30,166
Bóg przemawiał do nas
w nadprzyrodzony sposób
96
00:12:30,249 --> 00:12:32,835
przez całą historię ludzkości.
97
00:12:33,419 --> 00:12:37,423
Pytanie nie powinno więc brzmieć:
„Dlaczego teraz?”.
98
00:12:38,090 --> 00:12:41,093
„Dlaczego nie słuchaliśmy?”
99
00:12:43,262 --> 00:12:45,765
Tak powinniśmy pytać.
100
00:12:46,807 --> 00:12:52,062
Powtarzam to od dziesięciu lat.
101
00:12:52,146 --> 00:12:54,440
Rozmawiamy dopiero teraz,
102
00:12:54,523 --> 00:12:59,445
więc widać,
jak bardzo ignorowaliśmy Boską wolę.
103
00:13:00,613 --> 00:13:02,031
Według mnie to dlatego
104
00:13:02,114 --> 00:13:04,450
Bóg wymyślił sposób,
105
00:13:05,201 --> 00:13:09,872
którym jaśniej wyrazi swoją wolę.
106
00:13:12,291 --> 00:13:14,168
{\an8}WYWIAD Z PREZESEM JUNG JINSU
107
00:13:20,132 --> 00:13:20,966
Abyście…
108
00:13:24,094 --> 00:13:25,679
widzieli ją wyraźnie.
109
00:13:26,889 --> 00:13:28,349
A to skurwysyn!
110
00:13:31,477 --> 00:13:32,728
Według Nowej Prawdy
111
00:13:32,812 --> 00:13:37,066
Bóg mówi nam, byśmy żyli sprawiedliwie.
112
00:13:37,149 --> 00:13:39,860
{\an8}Taka wiadomość
może się wydawać za oczywista…
113
00:13:39,944 --> 00:13:41,403
Ta oczywista prawda…
114
00:13:42,905 --> 00:13:47,034
była ignorowana
przez ludzkość od początku.
115
00:13:48,369 --> 00:13:50,371
Tego właśnie żałuje Bóg.
116
00:13:54,041 --> 00:13:54,917
Przepraszam.
117
00:13:58,045 --> 00:14:02,675
Nowa Prawda zbadała 132 przypadki
wyroków i demonstracji
118
00:14:02,758 --> 00:14:06,011
i zebrała analizy grzechów podmiotów.
119
00:14:07,471 --> 00:14:09,932
Można je znaleźć na naszej stronie.
120
00:14:10,641 --> 00:14:12,685
Gdy się je przejrzy,
121
00:14:13,519 --> 00:14:17,565
łatwo można zrozumieć,
czego Bóg od nas oczekuje
122
00:14:17,648 --> 00:14:20,192
i czego nam zabrania.
123
00:14:21,193 --> 00:14:24,738
{\an8}Całą noc czytałam ten dokument.
124
00:14:24,822 --> 00:14:29,326
{\an8}Zdaje się, że można go uznać
za Biblię nowej ery.
125
00:14:29,410 --> 00:14:31,120
{\an8}Ale ludziom niełatwo odróżnić
126
00:14:31,203 --> 00:14:35,583
sprawiedliwość od niesprawiedliwości
w życiu codziennym.
127
00:14:35,666 --> 00:14:37,585
- Gdyby każdy był jak pan…
- Nie!
128
00:14:37,668 --> 00:14:38,669
My, ludzie,
129
00:14:39,628 --> 00:14:42,131
zawsze możemy odróżnić dobro od zła.
130
00:14:42,214 --> 00:14:44,466
Bóg dał nam tę umiejętność.
131
00:14:47,428 --> 00:14:49,889
Po prostu trudno nam oprzeć się pokusie,
132
00:14:50,639 --> 00:14:53,559
gdy trzeba wybierać między dobrem a złem.
133
00:14:53,642 --> 00:14:55,019
{\an8}Prawo wyboru…
134
00:14:55,853 --> 00:14:58,480
{\an8}Może i brzmi cudownie, ale to ukryta kara.
135
00:15:00,024 --> 00:15:01,275
Zaś teraz
136
00:15:02,443 --> 00:15:04,987
nie mamy już prawa lekceważyć zła.
137
00:15:05,613 --> 00:15:09,825
Mamy obowiązek dążyć do sprawiedliwości.
138
00:15:09,909 --> 00:15:12,620
Tak musimy postępować w nowej erze.
139
00:15:13,996 --> 00:15:16,332
Rozumiem. Chętnie posłuchałabym więcej,
140
00:15:16,415 --> 00:15:19,793
{\an8}ale kończy nam się czas na dzisiaj.
141
00:15:19,877 --> 00:15:22,922
{\an8}Mam nadzieję
na częstsze rozmowy w przyszłości.
142
00:15:24,048 --> 00:15:25,966
Przepraszam,
143
00:15:26,550 --> 00:15:31,847
ale spełniłem obowiązek jego sługi,
informując świat o jego woli.
144
00:15:32,514 --> 00:15:36,936
Będę szukał śladów Boga,
póki znów mnie nie wezwie.
145
00:15:40,773 --> 00:15:42,733
Chciałbym powitać wszystkich…
146
00:15:45,945 --> 00:15:47,154
w nowym świecie.
147
00:15:49,990 --> 00:15:52,576
Widzieliście to?
148
00:15:52,660 --> 00:15:54,620
Nie zasługujemy na jego miłość.
149
00:15:54,703 --> 00:15:56,747
Jak może kochać tak bezwarunkowo?
150
00:16:02,252 --> 00:16:03,712
Prezesie Jung Jinsu,
151
00:16:03,796 --> 00:16:07,466
{\an8}nie czas na udawanie, że to już koniec!
152
00:16:07,549 --> 00:16:09,718
Bóg dał nam szansę
153
00:16:09,802 --> 00:16:12,179
i naszym obowiązkiem jest odpowiedzieć!
154
00:16:12,721 --> 00:16:13,555
Wy wszyscy
155
00:16:14,223 --> 00:16:15,891
nie ekscytujcie się zanadto.
156
00:16:15,975 --> 00:16:17,101
To droga donikąd!
157
00:16:17,184 --> 00:16:19,228
Napędza nas wściekłość!
158
00:16:20,229 --> 00:16:22,982
Ludzie zgrywają posłusznych wobec Boga
159
00:16:23,065 --> 00:16:25,359
po wczorajszej demonstracji.
160
00:16:25,442 --> 00:16:27,027
Ale wkrótce o tym zapomną,
161
00:16:27,111 --> 00:16:31,448
a ci parszywi naukowcy,
pisarze i prawnicy znowu zaczną bredzić.
162
00:16:31,532 --> 00:16:35,035
Świat wróci do tego, co było. Rozumiecie?
163
00:16:35,119 --> 00:16:38,914
Nie lekceważcie głupoty ludzkiej!
164
00:16:39,707 --> 00:16:41,375
Patrzcie na tych.
165
00:16:41,458 --> 00:16:42,376
Patrzcie!
166
00:16:42,459 --> 00:16:44,545
Wszyscy klękają przed Bogiem,
167
00:16:44,628 --> 00:16:48,632
a te gnoje sobie stoją i zadzierają nosa!
168
00:16:49,383 --> 00:16:50,634
{\an8}Wyglądają znajomo?
169
00:16:50,718 --> 00:16:55,973
{\an8}Te dupki od początku
przeszkadzają nam w pracy!
170
00:16:56,056 --> 00:16:57,224
{\an8}Zasrańce jedne.
171
00:16:59,852 --> 00:17:03,188
Jin Kyunghun, ty wariacie!
172
00:17:03,272 --> 00:17:05,774
Do kogo ty strzelasz, co?
173
00:17:05,858 --> 00:17:09,236
Nie spoczniemy, póki istnieją tacy ludzie.
174
00:17:09,319 --> 00:17:11,071
Nie mamy wyboru, prawda?
175
00:17:11,155 --> 00:17:14,116
Trzeba pracować ciężko jak zwykle, co nie?
176
00:17:15,909 --> 00:17:17,369
INCZHON ― VANCOUVER
177
00:17:18,245 --> 00:17:19,496
{\an8}DOKOŃCZ REZERWACJĘ
178
00:17:22,583 --> 00:17:24,585
Pakuj cokolwiek. Nie mamy czasu.
179
00:17:24,668 --> 00:17:26,962
Co się dzieje, Hyejin?
180
00:17:27,963 --> 00:17:29,798
Chodź, zakładaj kurtkę, szybko!
181
00:17:29,882 --> 00:17:31,050
Raz-dwa.
182
00:17:31,133 --> 00:17:32,134
Boże.
183
00:17:33,719 --> 00:17:35,763
Chciałam umrzeć w spokoju w domu.
184
00:17:35,846 --> 00:17:37,097
Mamo, proszę!
185
00:17:39,767 --> 00:17:41,643
Przepraszam.
186
00:17:41,727 --> 00:17:44,229
Możesz mnie posłuchać i się pospieszyć?
187
00:17:54,948 --> 00:17:57,159
OD KIM JEONGCHILA DO PANI MIN HYEJIN
188
00:18:04,458 --> 00:18:07,211
KOŚCIÓŁ PRZYSZŁOŚCI
189
00:18:34,029 --> 00:18:36,323
To ten policjant z wczoraj?
190
00:18:36,406 --> 00:18:37,699
Kochanie, patrz!
191
00:18:37,783 --> 00:18:38,700
Kto to?
192
00:18:38,784 --> 00:18:40,202
Co on tu robi?
193
00:18:41,245 --> 00:18:42,871
KOŚCIÓŁ PRZYSZŁOŚCI
194
00:18:49,711 --> 00:18:52,089
PRZEPOWIEDNIA OD ANIOŁA!
WYWIAD Z JUNGIEM
195
00:18:52,172 --> 00:18:53,882
{\an8}ŚWIADECTWO JUNGA
196
00:18:58,637 --> 00:19:00,722
Październik, rok 2004…
197
00:19:04,351 --> 00:19:07,521
SŁOWO OD WYDAWCY
WYDANE PRZEZ PASTORA KIM JEONGCHILA
198
00:19:13,235 --> 00:19:14,736
OSIEDLE STUDENCKIE EUNHYE
199
00:19:14,820 --> 00:19:16,572
Jak śmiesz! Co tu robisz?
200
00:19:16,655 --> 00:19:18,073
Puszczaj.
201
00:19:18,157 --> 00:19:19,074
Puść mnie!
202
00:19:19,992 --> 00:19:21,118
Zjeżdżaj, draniu.
203
00:19:27,291 --> 00:19:28,834
- Ktoś ty?
- Hej.
204
00:19:28,917 --> 00:19:30,085
Jestem z policji.
205
00:19:30,169 --> 00:19:31,170
Tam nie wolno.
206
00:19:31,253 --> 00:19:32,504
Jestem z policji.
207
00:19:33,213 --> 00:19:34,673
Z policji, mówię!
208
00:19:34,756 --> 00:19:37,217
Coś ty za jeden? Gdzie idziesz?
209
00:19:37,301 --> 00:19:39,803
Gdzie leziesz, co?
210
00:19:39,887 --> 00:19:41,680
Co tu robisz?
211
00:19:41,763 --> 00:19:42,806
Ej!
212
00:19:42,890 --> 00:19:44,600
- Jestem z policji.
- Ej.
213
00:19:44,683 --> 00:19:45,767
- Zostaw!
- Łapcie.
214
00:19:45,851 --> 00:19:46,977
Jestem policjantem.
215
00:19:47,060 --> 00:19:48,187
- Z drogi.
- Oszalałeś?
216
00:19:48,270 --> 00:19:49,563
Jestem z policji.
217
00:19:50,314 --> 00:19:51,648
Co ty niby robisz?
218
00:19:51,732 --> 00:19:52,649
Kim jesteś?
219
00:19:53,150 --> 00:19:54,568
Co ty wyprawiasz?
220
00:19:55,444 --> 00:19:56,403
Zostaw!
221
00:19:56,904 --> 00:19:58,238
Jung Jinsu.
222
00:19:58,322 --> 00:19:59,239
Puść mnie!
223
00:20:00,490 --> 00:20:01,408
Jung Jinsu.
224
00:20:01,491 --> 00:20:02,409
Przestań!
225
00:20:02,492 --> 00:20:04,203
- Pokaż się, dupku!
- Przestań!
226
00:20:04,286 --> 00:20:06,246
Wyłaź, ale już, skurwysynie!
227
00:20:06,747 --> 00:20:09,082
WYBIERANIE – PARK YEONGCHO
228
00:20:10,250 --> 00:20:11,877
Połączenie nie może…
229
00:20:11,960 --> 00:20:14,963
- Czemu nie odbiera?
- Spróbuj ponownie.
230
00:20:22,888 --> 00:20:26,099
Zaraz wracam. Zamknij drzwi i nie wychodź.
231
00:20:26,183 --> 00:20:27,351
- Dobrze?
- Dobrze.
232
00:20:35,150 --> 00:20:36,860
- Halo?
- Yeongho.
233
00:20:37,945 --> 00:20:40,530
Co się dzieje? Czemu nie odbierasz?
234
00:20:41,406 --> 00:20:43,408
Mam informacje o Jung Jinsu.
235
00:20:43,492 --> 00:20:47,496
Jung Jinsu otrzymał przepowiednię
już 20 lat temu.
236
00:20:50,958 --> 00:20:52,334
No i…
237
00:20:53,585 --> 00:20:56,380
IDŹ DO DIABŁA
SPRAWIEDLIWOŚĆ
238
00:20:56,463 --> 00:20:59,216
DROGA DO PIEKŁA
ŚMIERĆ PRZECIWNIKOM BOGA
239
00:21:02,469 --> 00:21:03,679
Powinniśmy
240
00:21:04,721 --> 00:21:06,014
już przestać.
241
00:21:07,140 --> 00:21:08,475
Yeongho, gdzie jesteś?
242
00:21:09,601 --> 00:21:10,644
Hyejin…
243
00:21:13,188 --> 00:21:15,440
Tak się boję.
244
00:21:18,777 --> 00:21:20,404
Tak się boję.
245
00:21:23,949 --> 00:21:24,908
Musimy…
246
00:21:27,077 --> 00:21:28,662
Musimy już przestać.
247
00:21:30,205 --> 00:21:32,499
Powinnaś uciekać.
248
00:21:34,459 --> 00:21:36,670
Uciekaj.
249
00:21:36,753 --> 00:21:38,797
Halo? Yeongho?
250
00:21:47,180 --> 00:21:48,890
Uciekaj.
251
00:22:08,452 --> 00:22:09,536
MAMA
252
00:22:15,709 --> 00:22:16,752
Mama…
253
00:22:19,338 --> 00:22:21,465
- Babciu, popatrz!
- Hej!
254
00:22:23,675 --> 00:22:25,886
- Zejdź mi, kurwa, z drogi.
- Cholera.
255
00:22:31,516 --> 00:22:32,893
Mamy starą jędzę!
256
00:22:34,019 --> 00:22:35,062
Dawać ją!
257
00:22:38,315 --> 00:22:39,691
Suń się.
258
00:22:44,529 --> 00:22:45,947
Nie!
259
00:22:46,990 --> 00:22:47,824
Mamo!
260
00:22:47,908 --> 00:22:49,201
Zostaw!
261
00:22:49,284 --> 00:22:50,535
Mamo!
262
00:22:59,669 --> 00:23:01,671
- Nagrywasz to?
- Spadaj.
263
00:23:03,465 --> 00:23:05,926
Hyejin!
264
00:23:14,768 --> 00:23:16,061
Wystarczy. Chodźmy.
265
00:23:16,144 --> 00:23:17,145
Cholera, spadamy.
266
00:23:20,065 --> 00:23:22,484
- Żegnaj, babciu!
- Pa, pa!
267
00:23:25,904 --> 00:23:26,988
Mamo.
268
00:23:33,328 --> 00:23:34,913
Mamo, otwórz oczy.
269
00:23:36,623 --> 00:23:37,499
Mamo.
270
00:23:38,542 --> 00:23:42,087
Mamo!
271
00:23:45,257 --> 00:23:46,133
Mamo!
272
00:23:55,225 --> 00:23:56,101
Mamo!
273
00:23:56,935 --> 00:23:57,894
Halo?
274
00:23:58,770 --> 00:24:00,105
Potrzebuję pomocy.
275
00:24:00,939 --> 00:24:02,691
Proszę mi pomóc.
276
00:24:02,774 --> 00:24:03,859
Otwórz drzwi!
277
00:24:04,985 --> 00:24:06,486
Otwieraj je!
278
00:24:11,450 --> 00:24:12,617
Heejung.
279
00:24:15,036 --> 00:24:16,246
- Ej!
- Jak śmiesz!
280
00:24:16,329 --> 00:24:17,914
Wynoś się stamtąd!
281
00:24:17,998 --> 00:24:20,000
- Wyłaź natychmiast!
- Wynocha!
282
00:24:20,083 --> 00:24:20,959
Idź stąd!
283
00:24:23,044 --> 00:24:24,963
Co robisz w cudzym pokoju?
284
00:24:25,505 --> 00:24:27,090
Mamo.
285
00:24:27,174 --> 00:24:29,801
Mamo, jestem tutaj.
286
00:24:30,510 --> 00:24:31,344
Proszę zostać.
287
00:24:31,428 --> 00:24:32,929
Ma chemioterapię, 67 lat.
288
00:24:33,013 --> 00:24:35,223
- Pobito ją.
- Pani wypełni formularz.
289
00:24:35,307 --> 00:24:37,434
Rozumiem. Proszę wypełnić formularz.
290
00:24:41,938 --> 00:24:43,565
SZPITALNY ODDZIAŁ RATUNKOWY
291
00:24:43,648 --> 00:24:44,608
Przepraszam.
292
00:24:45,484 --> 00:24:46,443
Pani z rodziny?
293
00:24:47,360 --> 00:24:48,904
Proszę wypełnić formularz.
294
00:25:19,518 --> 00:25:21,061
Patrz tam.
295
00:25:22,312 --> 00:25:24,898
To naprawdę ona?
296
00:25:30,028 --> 00:25:31,905
{\an8}- To ona?
- Chyba tak.
297
00:25:41,581 --> 00:25:43,667
POPULARNE
1. PRAWNICZKA MIN HYEJIN
298
00:25:47,504 --> 00:25:50,799
PRAWNICZKA MIN HYEJIN ZAATAKOWANA
POPULARNA TRANSMISJA
299
00:26:12,862 --> 00:26:14,781
Pacjentka jest tam.
300
00:26:14,864 --> 00:26:17,409
Trzy miligramy i respirator.
301
00:26:17,492 --> 00:26:20,161
Mamy już wyniki tomografii?
302
00:26:20,245 --> 00:26:22,497
- Jeszcze nie.
- Proszę ponaglić.
303
00:27:24,392 --> 00:27:26,269
Tu nie wolno wchodzić.
304
00:27:28,980 --> 00:27:30,857
Ona nie żyje.
305
00:27:35,737 --> 00:27:36,738
Doktorze!
306
00:27:39,074 --> 00:27:41,034
Idź do diabła!
307
00:27:41,117 --> 00:27:42,535
Żryj to!
308
00:27:44,704 --> 00:27:45,538
Giń, demonie!
309
00:27:46,039 --> 00:27:47,040
Śmieć!
310
00:27:48,375 --> 00:27:49,542
Idź do diabła!
311
00:27:51,252 --> 00:27:53,546
Coś tam robił w środku, ścierwo?
312
00:27:53,630 --> 00:27:54,673
Co robiłeś?
313
00:27:54,756 --> 00:27:57,300
Puszczajcie mnie!
314
00:28:15,902 --> 00:28:18,571
PREZES JUNG JINSU
315
00:28:19,197 --> 00:28:20,407
„Prezes Jung Jinsu”?
316
00:28:20,907 --> 00:28:22,200
Dzwoni prezes Jung!
317
00:28:22,283 --> 00:28:23,618
- Prezes Jung!
- Gdzie?
318
00:28:25,829 --> 00:28:27,205
- To prezes?
- Gdzie?
319
00:28:27,747 --> 00:28:29,124
- Prezes Jung!
- Prezes!
320
00:28:29,207 --> 00:28:30,125
Chcę go poznać.
321
00:28:30,208 --> 00:28:32,585
- Jestem tutaj, prezesie!
- Kiedy wróci?
322
00:28:32,669 --> 00:28:33,670
Prezes Jung!
323
00:28:39,259 --> 00:28:40,552
Detektywie Jin.
324
00:28:40,635 --> 00:28:42,637
Jung Jinsu, ty sukinsynu!
325
00:28:43,430 --> 00:28:45,265
Gdzie Heejung?
326
00:28:45,348 --> 00:28:47,892
Przykro mi,
że przeze mnie to pana spotkało.
327
00:28:48,810 --> 00:28:51,479
Na pewno martwi się pan o Heejung.
328
00:28:52,689 --> 00:28:54,899
Mógłby pan pokazać mnie ludziom?
329
00:28:58,528 --> 00:29:00,155
- Prezes Jung!
- Prezes!
330
00:29:00,739 --> 00:29:02,073
Dzień dobry.
331
00:29:02,574 --> 00:29:03,658
Prezes Jung!
332
00:29:04,492 --> 00:29:05,577
Mówi Jung Jinsu.
333
00:29:06,202 --> 00:29:10,081
Czy możecie pozwolić
detektywowi Jinowi przyjść do mnie?
334
00:29:10,999 --> 00:29:12,751
Muszę z nim porozmawiać.
335
00:29:12,834 --> 00:29:14,377
Doceniam waszą pomoc.
336
00:29:14,461 --> 00:29:16,880
Prezes Jung!
337
00:29:16,963 --> 00:29:18,339
Prezesie, gdzie jesteś?
338
00:29:21,593 --> 00:29:24,387
- Prezesie Jung, czekamy na pana!
- Prezes Jung!
339
00:29:24,471 --> 00:29:26,514
Gdzie teraz jesteś, dupku?
340
00:29:27,599 --> 00:29:30,560
Wyślę panu adres, gdy się rozłączymy.
341
00:29:31,060 --> 00:29:34,022
Jeśli chce pan zobaczyć Heejung,
proszę przyjechać.
342
00:29:51,831 --> 00:29:54,584
KOŚCIÓŁ PRZYSZŁOŚCI
343
00:30:19,943 --> 00:30:23,446
Jesteś u celu.
344
00:30:27,742 --> 00:30:29,619
SIEROCINIEC YULHYE
345
00:31:33,057 --> 00:31:36,603
KOŚCIÓŁ PRZYSZŁOŚCI
346
00:31:44,861 --> 00:31:45,862
Tak?
347
00:31:51,075 --> 00:31:52,785
Pastor Kim Jeongchil?
348
00:31:52,869 --> 00:31:54,245
Dzień dobry, pani Min.
349
00:31:54,329 --> 00:31:56,456
Dziękuję, że pani przyjechała.
350
00:31:57,457 --> 00:31:58,458
Proszę wejść.
351
00:32:13,806 --> 00:32:14,807
Pastorze Kim,
352
00:32:15,683 --> 00:32:18,436
twierdził pastor, że wie coś o Jung Jinsu.
353
00:32:18,519 --> 00:32:19,562
Zgadza się.
354
00:32:20,313 --> 00:32:23,358
Nie sądziłem, że stanie się tak sławny.
355
00:32:23,441 --> 00:32:27,320
Pamięta pastor może tę rozmowę?
356
00:32:27,946 --> 00:32:30,114
Zaraz, chwila.
357
00:32:30,198 --> 00:32:31,824
Chyba mam to nagranie.
358
00:32:33,242 --> 00:32:37,121
Jung Jinsu…
359
00:32:37,205 --> 00:32:38,164
Gdzie ono jest?
360
00:32:38,247 --> 00:32:39,374
WYWIAD Z JUNG JINSU
361
00:32:39,457 --> 00:32:42,126
- Tutaj. Włączyć?
- Tak, proszę.
362
00:32:42,210 --> 00:32:43,044
Dobrze.
363
00:32:45,546 --> 00:32:46,756
Dzień dobry.
364
00:32:46,839 --> 00:32:50,009
Dzień dobry, nazywam się Jung Jinsu.
365
00:32:50,093 --> 00:32:50,927
Dobrze.
366
00:32:51,928 --> 00:32:54,514
Otrzymałeś przepowiednię od Boga?
367
00:32:55,390 --> 00:32:58,226
Nie wiem, czy to był Bóg,
368
00:32:59,143 --> 00:33:00,770
ale coś strasznego już tak.
369
00:33:17,036 --> 00:33:17,870
Heejung.
370
00:33:20,915 --> 00:33:21,833
Heejung!
371
00:33:51,029 --> 00:33:51,988
Jung Jinsu!
372
00:33:53,448 --> 00:33:54,365
Nie ruszaj się.
373
00:33:58,703 --> 00:33:59,954
Dobry wieczór.
374
00:34:01,039 --> 00:34:01,873
Spokojnie.
375
00:34:02,457 --> 00:34:03,583
Gdzie Heejung?
376
00:34:05,960 --> 00:34:07,545
Zdradzę, gdzie ona jest,
377
00:34:08,379 --> 00:34:11,591
ale najpierw opowiem o czymś innym.
378
00:34:14,302 --> 00:34:17,138
Otrzymałem przepowiednię 20 lat temu.
379
00:34:20,850 --> 00:34:21,726
Co?
380
00:34:31,360 --> 00:34:33,029
- Zaczekajcie.
- Szybko.
381
00:34:33,112 --> 00:34:35,573
Chłopaki, zaraz jemy. Dokąd biegniecie?
382
00:34:35,656 --> 00:34:36,991
Wrócimy za moment.
383
00:34:37,075 --> 00:34:39,202
- Zaczekajcie na nas!
- Ale szybko.
384
00:34:39,285 --> 00:34:40,453
Teraz ja.
385
00:34:48,377 --> 00:34:51,798
To było dokładnie tam.
386
00:34:53,174 --> 00:34:55,635
Tam widziałem anioła po raz pierwszy.
387
00:34:58,513 --> 00:35:03,810
Objawił mi się anioł
i powiedział takie słowa.
388
00:35:07,355 --> 00:35:11,984
„Umrzesz za 20 lat o 22.30.
389
00:35:13,486 --> 00:35:16,239
Trafisz prosto do piekła”.
390
00:35:18,616 --> 00:35:23,704
Wystraszyłem się i pomyślałem, że to sen.
391
00:35:24,247 --> 00:35:25,790
Byłem zdezorientowany.
392
00:35:28,459 --> 00:35:29,335
To było…
393
00:35:30,670 --> 00:35:33,089
Nie zrozumie pan, bo nigdy tak nie miał,
394
00:35:33,172 --> 00:35:36,926
ale wspomnienie to
stawało się coraz żywsze z czasem.
395
00:35:41,639 --> 00:35:45,101
Dlatego tak szukałem podobnych przypadków.
396
00:35:52,358 --> 00:35:53,442
Na początku…
397
00:35:55,361 --> 00:35:57,321
miałem nadzieję, że to nieprawda.
398
00:35:59,490 --> 00:36:00,366
Później
399
00:36:01,200 --> 00:36:02,952
liczyłem na jakiś wyjątek.
400
00:36:06,497 --> 00:36:08,416
Czy mogę dostać kopię nagrania?
401
00:36:13,296 --> 00:36:14,797
KOSZ
402
00:36:16,007 --> 00:36:17,717
TRWALE USUNĄĆ TEN PLIK?
403
00:36:20,386 --> 00:36:22,013
Obawiam się, że nie.
404
00:36:22,555 --> 00:36:23,973
Właśnie go skasowałem.
405
00:36:24,932 --> 00:36:25,766
Jak to?
406
00:36:28,060 --> 00:36:30,479
Parę dni temu odwiedził mnie prezes Jung.
407
00:36:33,065 --> 00:36:38,362
Wie pani, kiedy trafi do piekła
zgodnie z przepowiednią?
408
00:36:40,990 --> 00:36:42,700
Przepowiednia spełni się…
409
00:36:45,328 --> 00:36:46,412
za dziesięć minut.
410
00:36:48,247 --> 00:36:49,582
Co z moją córką?
411
00:36:52,418 --> 00:36:54,212
Jaki ja mogłem mieć grzech?
412
00:36:54,295 --> 00:36:57,173
Dlaczego wciągnąłeś w to moją córkę?
413
00:36:58,799 --> 00:37:02,053
Proszę wysłuchać mnie do końca.
414
00:37:03,346 --> 00:37:05,223
Nie mamy na to czasu.
415
00:37:05,723 --> 00:37:06,682
Twój grzech?
416
00:37:08,017 --> 00:37:09,060
Pewnie żaden.
417
00:37:09,602 --> 00:37:12,730
Albo głupota
typu kradzież jakiegoś ołówka.
418
00:37:12,813 --> 00:37:13,648
Dlaczego?
419
00:37:14,774 --> 00:37:17,693
Jak mogłem nie zgrzeszyć,
skoro idę do piekła?
420
00:37:17,777 --> 00:37:20,112
Nie wypytywałeś tej Park o jej grzechy.
421
00:37:20,196 --> 00:37:23,324
Wypytywałbyś,
gdyby tylko grzeszni trafiali do piekła.
422
00:37:27,119 --> 00:37:28,537
Detektyw, to widać.
423
00:37:31,374 --> 00:37:32,458
Ale cóż…
424
00:37:34,418 --> 00:37:37,505
Nigdy w życiu niczego nie ukradłem.
425
00:37:39,715 --> 00:37:41,092
Nigdy nie kłamałem
426
00:37:42,093 --> 00:37:44,136
i nikogo nie zraniłem.
427
00:37:46,097 --> 00:37:47,807
Nie zrobiłem nic złego.
428
00:37:53,271 --> 00:37:54,563
Wierzyłem…
429
00:37:58,067 --> 00:38:00,278
że mama po mnie wróci…
430
00:38:02,905 --> 00:38:06,200
jeśli dobrze będę się zachowywał
i nie płakał.
431
00:38:13,541 --> 00:38:16,585
Dlaczego Bóg zrobił coś tak kuriozalnego?
432
00:38:19,672 --> 00:38:23,551
Spędziłem ponad dziesięć lat,
szukając odpowiedzi.
433
00:38:24,135 --> 00:38:26,220
Ale jej nie znalazłem.
434
00:38:29,724 --> 00:38:33,060
Jeśli to osobliwe zjawisko
nie ma żadnego wytłumaczenia…
435
00:38:35,354 --> 00:38:37,148
czy ludzie je zaakceptują?
436
00:38:41,193 --> 00:38:46,073
Myślę, że zaczną się zamieszki
i będzie panika.
437
00:38:48,909 --> 00:38:50,161
Musi być jakiś powód.
438
00:38:51,037 --> 00:38:52,455
Muszą wierzyć,
439
00:38:53,039 --> 00:38:56,042
że to zjawisko czyni świat lepszym.
440
00:38:57,001 --> 00:38:59,503
Muszą uwierzyć, że to ma miejsce,
441
00:38:59,587 --> 00:39:01,380
by sprawiedliwość triumfowała.
442
00:39:05,009 --> 00:39:05,968
Właśnie dlatego…
443
00:39:08,095 --> 00:39:09,722
musiało wydawać się,
444
00:39:10,431 --> 00:39:12,892
że tylko źli trafiają do piekła.
445
00:39:16,354 --> 00:39:18,814
Choć nie musiałem wciągać twojej córki.
446
00:39:20,941 --> 00:39:22,276
Sam mogłem to zrobić.
447
00:39:22,360 --> 00:39:23,778
To dlaczego?
448
00:39:25,571 --> 00:39:26,947
Czemu ją wykorzystałeś?
449
00:39:29,658 --> 00:39:31,994
Bo zaimponowały mi twoje słowa.
450
00:39:34,205 --> 00:39:35,831
Sam mówiłeś,
451
00:39:37,208 --> 00:39:39,627
że ludzie powinni mieć wolną wolę.
452
00:39:41,879 --> 00:39:42,713
Co?
453
00:39:43,297 --> 00:39:44,715
Według pana
454
00:39:45,299 --> 00:39:47,802
Bóg nie wierzy w istnienie wolnej woli.
455
00:39:52,973 --> 00:39:53,808
No i?
456
00:39:56,310 --> 00:39:58,396
Dlatego zmanipulowałeś Heejung?
457
00:39:59,605 --> 00:40:00,648
Nie.
458
00:40:04,693 --> 00:40:09,198
Pozostawię świat twojej wolnej woli.
459
00:40:10,574 --> 00:40:11,826
O czym ty gadasz?
460
00:40:12,576 --> 00:40:13,744
Posłuchaj.
461
00:40:16,622 --> 00:40:17,957
Żyłem…
462
00:40:21,001 --> 00:40:23,421
w nieustannym strachu…
463
00:40:25,464 --> 00:40:27,633
od dnia przepowiedni.
464
00:40:30,928 --> 00:40:34,306
Masz pojęcie,
jak to jest żyć w lęku przez 20 lat?
465
00:40:36,851 --> 00:40:38,894
Ciągły strach.
466
00:40:43,107 --> 00:40:45,484
Strach przed grzeszeniem,
467
00:40:46,318 --> 00:40:49,572
strach przed ignorowaniem grzechów innych,
468
00:40:49,655 --> 00:40:51,657
strach przed wiecznym bólem…
469
00:40:51,740 --> 00:40:53,576
Ten strach mnie prześladował…
470
00:40:55,161 --> 00:40:56,996
przez 20 lat.
471
00:41:06,505 --> 00:41:08,632
Ale dzięki temu…
472
00:41:13,012 --> 00:41:15,514
przeżyłem sprawiedliwe życie.
473
00:41:16,974 --> 00:41:20,853
Nie wiem, dlaczego Bóg to robi,
474
00:41:21,395 --> 00:41:26,066
ale chciałbym,
żeby każdy na świecie czuł mój strach.
475
00:41:27,651 --> 00:41:28,944
Koniec końców…
476
00:41:32,156 --> 00:41:35,868
ten strach sprawi,
że świat będzie sprawiedliwszy.
477
00:41:36,577 --> 00:41:38,037
To strach,
478
00:41:39,580 --> 00:41:40,998
dzięki któremu
479
00:41:42,458 --> 00:41:44,418
ludzie uwolnią się od grzechu.
480
00:41:49,507 --> 00:41:53,385
Prezes Jung złożył mi
intrygującą propozycję.
481
00:41:55,429 --> 00:41:58,599
W zamian za milczenie o jego przepowiedni
482
00:41:59,391 --> 00:42:03,938
obiecał uczynić mnie
prezesem Nowej Prawdy,
483
00:42:05,481 --> 00:42:08,692
najbardziej wpływowej
organizacji religijnej na świecie.
484
00:42:09,944 --> 00:42:11,445
Ale, co ciekawe,
485
00:42:12,613 --> 00:42:14,240
miałem zyskać jego zaufanie…
486
00:42:16,742 --> 00:42:18,536
zabijając panią.
487
00:42:24,124 --> 00:42:25,292
Niestety,
488
00:42:25,376 --> 00:42:27,795
ale ja nie skrzywdziłbym nawet muchy.
489
00:42:46,105 --> 00:42:47,398
Dokąd to?
490
00:43:03,497 --> 00:43:07,501
Będę zupełnie innym prezesem niż Jung.
491
00:43:08,711 --> 00:43:10,671
Potężniejszym.
492
00:43:12,172 --> 00:43:14,550
Miło było panią poznać, pani Min.
493
00:43:15,884 --> 00:43:17,011
Żegnam.
494
00:43:34,236 --> 00:43:35,738
Mamy mało czasu.
495
00:43:47,041 --> 00:43:48,334
Twoja córka…
496
00:43:51,128 --> 00:43:54,089
czeka na ciebie w domu.
497
00:43:55,007 --> 00:43:56,925
Dam ci dwie opcje.
498
00:43:59,261 --> 00:44:02,348
Te bestie zaraz przyjdą i mnie zabiją.
499
00:44:03,182 --> 00:44:05,934
Jeśli to nagrasz i pokażesz światu…
500
00:44:07,728 --> 00:44:10,481
ludzie zaczną panikować.
501
00:44:11,273 --> 00:44:14,109
Potem możesz iść prosto do domu.
502
00:44:23,577 --> 00:44:28,666
I aresztować własną córkę
za zabicie swojego wroga.
503
00:44:30,834 --> 00:44:32,044
Jeśli tak zrobisz,
504
00:44:33,253 --> 00:44:36,840
świat pozostanie uporządkowany.
Dokładnie tak, jak chcesz.
505
00:44:42,054 --> 00:44:43,555
Jeśli nie tego pragniesz…
506
00:44:46,058 --> 00:44:49,728
będziesz milczał o mojej śmierci
aż do końca swoich dni.
507
00:44:51,730 --> 00:44:55,234
Oraz cieszył się światem,
który stworzyłem z Heejung.
508
00:44:55,317 --> 00:44:56,610
Wolnością.
509
00:45:16,672 --> 00:45:17,798
Już tu są.
510
00:45:22,386 --> 00:45:25,097
Zostawię świat w twoich rękach.
511
00:45:28,976 --> 00:45:32,271
Jeśli wolisz milczeć…
512
00:45:34,148 --> 00:45:36,108
pozbądź się mojego ciała.
513
00:46:24,031 --> 00:46:25,240
Wystarczy.
514
00:46:26,116 --> 00:46:27,159
Wystarczy!
515
00:49:38,767 --> 00:49:40,227
Dziwaki z Nowej Prawdy.
516
00:51:20,744 --> 00:51:24,748
Napisy: Cezary Kucharski