1
00:00:05,880 --> 00:00:09,926
SERIAL NETFLIX
2
00:00:14,347 --> 00:00:17,934
Powiedzieli, że chcą nadawać na żywo.
Wiecie, demonstrację.
3
00:00:18,560 --> 00:00:19,394
Słucham?
4
00:00:20,854 --> 00:00:22,939
Przepraszam, nie bardzo rozumiem.
5
00:00:23,023 --> 00:00:24,149
Co oni powiedzieli?
6
00:00:24,232 --> 00:00:25,775
Że mi zapłacą.
7
00:00:25,859 --> 00:00:27,944
Chcą zrobić transmisję z chwili,
8
00:00:29,779 --> 00:00:31,114
gdy trafię do piekła.
9
00:00:32,407 --> 00:00:33,908
Cholerni dziwacy!
10
00:00:39,998 --> 00:00:41,541
I co im pani powiedziała?
11
00:00:42,751 --> 00:00:43,877
No,
12
00:00:44,711 --> 00:00:47,047
ten młody prezes obiecał
13
00:00:48,131 --> 00:00:50,258
trzy miliardy wonów, jak się zgodzę.
14
00:00:50,341 --> 00:00:51,342
Chodzi o to,
15
00:00:51,426 --> 00:00:55,638
że nie wiem, jak mam bezpiecznie
przyjąć tak wielką sumę pieniędzy.
16
00:00:57,015 --> 00:00:59,017
Pani Min,
17
00:00:59,601 --> 00:01:03,104
nie wiem, czy ten wyrok
jest prawdziwy, czy nie,
18
00:01:03,188 --> 00:01:04,898
ale potrzebuję waszej pomocy,
19
00:01:04,981 --> 00:01:06,357
żeby otrzymać…
20
00:01:08,026 --> 00:01:11,571
żeby moje dzieci dostały te pieniądze.
21
00:01:15,825 --> 00:01:17,327
Rozumiem panią.
22
00:01:18,203 --> 00:01:20,705
Ale proszę nie działać pochopnie.
23
00:01:21,623 --> 00:01:24,125
Zgoda na transmisję
może ujawnić tożsamości
24
00:01:24,209 --> 00:01:27,170
nie tylko pani,
ale też całej pani rodziny, a…
25
00:01:27,253 --> 00:01:28,797
A jeśli to prawda?
26
00:01:30,131 --> 00:01:33,718
Jak moje dzieci mają przeżyć,
jeśli umrę za kilka dni?
27
00:01:35,386 --> 00:01:37,430
Mój syn dobrze to zbadał
28
00:01:37,514 --> 00:01:40,100
i zasugerował, żebym przyszła do was,
29
00:01:40,183 --> 00:01:42,060
ale znajdę kogoś innego.
30
00:01:43,895 --> 00:01:46,856
Nie, dobrze pani trafiła.
31
00:01:46,940 --> 00:01:49,818
Cokolwiek knują bydlaki z Nowej Prawdy,
32
00:01:49,901 --> 00:01:52,362
lepiej pozwolić im to zrobić na widoku.
33
00:01:52,445 --> 00:01:53,446
Bez obaw.
34
00:01:54,280 --> 00:01:58,368
Panie Park,
możemy porozmawiać na zewnątrz?
35
00:02:01,996 --> 00:02:03,206
Przepraszam panią.
36
00:02:07,877 --> 00:02:08,878
Co się stało?
37
00:02:08,962 --> 00:02:13,049
Naprawdę pozwolisz jej
na transmisję na żywo?
38
00:02:14,134 --> 00:02:17,971
Poważnie sądzisz, że te potwory
przyjdą po nią za pięć dni?
39
00:02:18,054 --> 00:02:20,390
To się nigdy nie wydarzy.
40
00:02:21,307 --> 00:02:25,603
To świetna okazja, by pokazać,
że Nowa Prawda to oszuści.
41
00:02:25,687 --> 00:02:28,773
Co więcej, pani Park
nie ma nic do stracenia.
42
00:02:29,858 --> 00:02:32,944
Skompromitują się
i zapłacą trzy miliardy wonów.
43
00:02:34,571 --> 00:02:37,574
A co, jeśli naprawdę się zjawią?
44
00:02:40,618 --> 00:02:42,036
Tak czy inaczej…
45
00:02:44,205 --> 00:02:45,915
lepiej, by dostała pieniądze.
46
00:02:47,125 --> 00:02:49,419
Wygląda na to, że dzieci zostaną same.
47
00:02:53,882 --> 00:02:55,466
Zgłośmy to na policję.
48
00:02:55,550 --> 00:02:56,634
Dobrze.
49
00:02:56,718 --> 00:03:00,889
Postaram się trzymać
jej dzieci z dala od tego wszystkiego.
50
00:03:01,848 --> 00:03:04,392
Powiem jej, że się tym zajmiemy. Dobrze?
51
00:03:10,231 --> 00:03:12,442
Doszliśmy do porozumienia.
52
00:03:12,525 --> 00:03:14,569
Współczujemy pani w tej sytuacji.
53
00:03:14,652 --> 00:03:17,739
Pomożemy pani. Bez obaw.
54
00:03:18,656 --> 00:03:19,908
Dziękuję.
55
00:04:02,909 --> 00:04:04,535
Nigdy mnie nie słucha.
56
00:04:14,629 --> 00:04:16,506
Rety! Co ty wyprawiasz?
57
00:04:16,589 --> 00:04:18,633
Mamo, oszalałaś?
58
00:04:18,716 --> 00:04:21,177
Zapomniałaś, że masz raka?
59
00:04:21,261 --> 00:04:22,262
Ponoć rzuciłaś!
60
00:04:22,345 --> 00:04:25,139
Wtedy byłam zdrowa.
61
00:04:25,765 --> 00:04:29,560
Gdyby ktoś narzekał, powiedz,
że to kadzidełka na moim ołtarzyku.
62
00:04:30,186 --> 00:04:32,647
Co to za chore żarty?
63
00:04:33,314 --> 00:04:36,109
Czemu jesteś dziś taka zrzędliwa?
64
00:04:37,360 --> 00:04:40,405
Ten pisarz jest w ciężkim stanie?
65
00:04:40,905 --> 00:04:41,906
Nie bardzo.
66
00:04:44,826 --> 00:04:47,662
Mam wrażenie, że świat,
który znałam, się wali.
67
00:04:49,038 --> 00:04:50,915
Co masz na myśli?
68
00:04:51,499 --> 00:04:54,002
Ostatnio dzieje się wiele dziwnych rzeczy.
69
00:04:54,794 --> 00:04:55,878
Na przykład?
70
00:04:59,257 --> 00:05:00,425
Cóż…
71
00:05:02,427 --> 00:05:04,554
mówią, że pojawia się coś dziwnego
72
00:05:05,930 --> 00:05:08,850
i wieszczy twoją śmierć.
73
00:05:10,059 --> 00:05:13,229
Potem zabiera cię do piekła
w przepowiedzianym dniu.
74
00:05:17,692 --> 00:05:21,029
Widziałam to „coś dziwnego”,
o czym mówisz.
75
00:05:22,864 --> 00:05:23,698
Co?
76
00:05:24,532 --> 00:05:27,952
Zobaczyłam to w dniu,
kiedy zdiagnozowano u mnie raka.
77
00:05:28,036 --> 00:05:29,954
To był mój lekarz.
78
00:05:34,250 --> 00:05:35,084
Mamo.
79
00:05:36,919 --> 00:05:38,046
Nie boisz się?
80
00:05:41,215 --> 00:05:45,136
Każdy w końcu umiera.
81
00:05:46,846 --> 00:05:51,309
Ja cieszę się tylko, że umrę,
nie zatracając siebie.
82
00:05:51,934 --> 00:05:53,728
Co za ulga.
83
00:05:54,729 --> 00:05:58,149
To, że patrzę teraz na twarz mojej córki,
84
00:05:59,692 --> 00:06:00,818
też jest ulgą.
85
00:06:26,803 --> 00:06:28,346
Sto lat, sto lat
86
00:06:28,429 --> 00:06:32,225
Niech żyje, żyje nam
87
00:06:32,308 --> 00:06:35,311
Niech żyje, żyje nam
88
00:06:38,606 --> 00:06:40,358
Mamo, patrz.
89
00:06:41,317 --> 00:06:47,615
Park Jungja. Umrzesz za pięć dni
90
00:06:47,698 --> 00:06:50,493
o 15.00.
91
00:06:53,329 --> 00:06:54,705
- Halo?
- Halo?
92
00:06:54,789 --> 00:06:57,834
- To pomyłka.
- Więc proszę złożyć skargę.
93
00:06:57,917 --> 00:07:00,002
- Raport z laboratorium?
- Tak.
94
00:07:00,086 --> 00:07:02,588
To nie nasza jurysdykcja.
95
00:07:02,672 --> 00:07:04,674
- My też nie wiemy.
- Rozłącz się.
96
00:07:05,299 --> 00:07:06,175
Co?
97
00:07:06,843 --> 00:07:07,844
Grot?
98
00:07:09,554 --> 00:07:10,763
To znaczy…
99
00:07:11,264 --> 00:07:13,766
To nieletni, złapani na gorącym uczynku,
100
00:07:13,850 --> 00:07:15,476
a ich adresy są nieznane.
101
00:07:16,018 --> 00:07:18,438
Tak w ogóle, to skąd pan ma mój numer?
102
00:07:19,480 --> 00:07:21,899
To jest uważane za utrudnianie śledztwa!
103
00:07:23,109 --> 00:07:25,069
Kiedy panu groziłem?
104
00:07:25,153 --> 00:07:26,237
Halo?
105
00:07:28,239 --> 00:07:30,241
Skąd mieli mój prywatny numer?
106
00:07:30,324 --> 00:07:32,493
Wyłączcie telefony.
107
00:07:32,577 --> 00:07:33,578
Tak jest.
108
00:07:34,495 --> 00:07:36,330
- To raport? Dawaj.
- Tak jest.
109
00:07:41,085 --> 00:07:43,087
Co to jest? Materia nieorganiczna?
110
00:07:43,671 --> 00:07:46,716
Najwyraźniej spalone ciało
mające należeć do ofiary
111
00:07:47,467 --> 00:07:48,926
nie było żywym organizmem.
112
00:07:49,719 --> 00:07:51,888
To coś nieistniejącego na tym świecie.
113
00:07:51,971 --> 00:07:53,306
Co to za bzdury?
114
00:07:53,806 --> 00:07:55,892
Więc co to, do cholery, ma być?
115
00:07:55,975 --> 00:07:58,311
Mężczyzna zginął w biały dzień,
116
00:07:58,394 --> 00:08:01,898
było wielu świadków.
Jak mógł to nie być żywy organizm?
117
00:08:01,981 --> 00:08:02,815
To co to jest?
118
00:08:02,899 --> 00:08:05,735
Sami widzieliście, jak ofiara ucieka.
119
00:08:06,694 --> 00:08:08,988
Jak mam to zgłosić przełożonemu?
120
00:08:13,201 --> 00:08:14,827
PRAWNIK MIN HYEJIN
121
00:08:14,911 --> 00:08:17,038
- Halo?
- Hej, Kyunghun!
122
00:08:18,915 --> 00:08:19,749
Tak.
123
00:08:20,625 --> 00:08:21,459
Co?
124
00:08:23,002 --> 00:08:24,045
Prezesie Jung.
125
00:08:24,128 --> 00:08:26,672
To nie jest taka droga dzielnica.
126
00:08:26,756 --> 00:08:29,342
Łatwo przekonamy do tego właścicieli.
127
00:08:29,425 --> 00:08:32,887
Skoro tu jesteśmy,
może zdobędziemy zgodę jeszcze dzisiaj?
128
00:08:32,970 --> 00:08:36,098
- Co pan na to?
- Brzmi nieźle. Nikt nie odmówi.
129
00:08:37,016 --> 00:08:38,976
Prezesie, miło pana znów widzieć.
130
00:08:41,062 --> 00:08:41,979
Dzień dobry.
131
00:08:42,813 --> 00:08:44,357
Zapewne dzwonili prawnicy.
132
00:08:45,024 --> 00:08:48,110
Padła groźba śmierci,
powinna się tym zająć policja.
133
00:08:49,237 --> 00:08:50,988
Mamy się nie mieszać?
134
00:08:52,448 --> 00:08:53,616
Oczywiście, że nie.
135
00:08:54,116 --> 00:08:56,661
Im więcej osób, tym lepiej.
136
00:08:57,161 --> 00:08:58,204
Ale
137
00:08:59,038 --> 00:09:01,874
nie wiedziałem,
że Nowa Prawda ma tyle pieniędzy.
138
00:09:03,376 --> 00:09:07,129
Mamy różnych członków.
139
00:09:07,838 --> 00:09:10,466
Niektórzy z nich są bardzo bogaci.
140
00:09:11,467 --> 00:09:13,678
Powiedział pan „groźba śmierci”?
141
00:09:14,679 --> 00:09:18,683
Postrzegamy te przypadki jako jedne
z tych zapowiedzianych zabójstw.
142
00:09:22,645 --> 00:09:24,897
Detektywi ścigający boskiego wyroku…
143
00:09:26,732 --> 00:09:28,526
Zalatuje mitologią.
144
00:09:29,694 --> 00:09:30,778
Detektywie.
145
00:09:32,905 --> 00:09:34,574
W starożytnym świecie
146
00:09:35,199 --> 00:09:38,494
ludzie wierzyli, że zaćmienia Słońca
to znak gniewu Boga.
147
00:09:40,079 --> 00:09:44,333
Myśleli, że niebiański pies ugryzł słońce.
148
00:09:45,876 --> 00:09:51,716
Dlatego wysłali myśliwych,
by ci złapali tego psa.
149
00:09:53,551 --> 00:09:54,594
Ciekawe.
150
00:09:56,846 --> 00:09:58,014
Panowie detektywi.
151
00:10:00,099 --> 00:10:01,434
Nie sądzicie,
152
00:10:02,184 --> 00:10:03,853
że jesteście jak ci myśliwi?
153
00:10:05,938 --> 00:10:07,523
Lepiej być myśliwym
154
00:10:08,649 --> 00:10:13,571
niż kapłanem karzącym niewinnych,
wykorzystując Boga jako wymówkę?
155
00:10:14,947 --> 00:10:16,574
Zapewne pani Min Hyejin.
156
00:10:18,075 --> 00:10:19,994
Chodźmy. Mamy dużo do omówienia.
157
00:10:20,536 --> 00:10:22,246
Zorganizujcie spotkanie.
158
00:10:22,330 --> 00:10:23,289
Tak jest.
159
00:10:24,582 --> 00:10:26,125
Macie wszystkie dokumenty?
160
00:10:26,208 --> 00:10:27,084
Tak.
161
00:10:27,168 --> 00:10:29,253
Wracajmy do biura i zadzwońmy…
162
00:10:29,337 --> 00:10:30,671
- Dzień dobry.
- Witam.
163
00:10:34,759 --> 00:10:35,593
Proszę wejść.
164
00:10:36,594 --> 00:10:37,595
Dziękuję.
165
00:10:54,028 --> 00:10:55,821
Przepraszam. Mam tylko tyle.
166
00:10:55,905 --> 00:10:58,157
- Niepotrzebnie. Wystarczy.
- Proszę.
167
00:10:58,240 --> 00:11:00,493
Dzieci w szkole?
168
00:11:00,576 --> 00:11:03,829
Kazałam im zostać w pokoju.
169
00:11:03,913 --> 00:11:06,666
Moglibyśmy je poznać?
170
00:11:06,749 --> 00:11:07,750
Dlaczego?
171
00:11:07,833 --> 00:11:08,709
Nieważne.
172
00:11:08,793 --> 00:11:10,252
Lepiej niech zostaną.
173
00:11:10,336 --> 00:11:12,004
- Dziękuję.
- Proszę.
174
00:11:15,883 --> 00:11:18,219
Dzieci są świadkami, pogadajmy z nimi.
175
00:11:18,302 --> 00:11:19,970
Mamy nagranie na telefonie.
176
00:11:20,513 --> 00:11:22,515
- Nie mieszaj ich w to.
- Proszę.
177
00:11:25,059 --> 00:11:26,060
Dziękuję.
178
00:11:30,272 --> 00:11:31,691
Co robisz, Eunyul?
179
00:11:32,316 --> 00:11:35,319
Mama prosiła, żebyś mi pomógł rysować.
180
00:11:35,403 --> 00:11:36,779
Cicho.
181
00:11:36,862 --> 00:11:38,531
Czy informacje się zgadzają?
182
00:11:38,614 --> 00:11:40,282
Przypomnę tylko,
183
00:11:40,366 --> 00:11:42,910
że tożsamość dzieci
nie może zostać ujawniona.
184
00:11:42,993 --> 00:11:45,746
To samo dotyczy pani Park
do dnia transmisji.
185
00:11:45,830 --> 00:11:47,581
Nie upadlibyśmy tak nisko.
186
00:11:48,958 --> 00:11:50,876
Nie musi się pani o to martwić.
187
00:11:52,378 --> 00:11:56,549
Nawet jeśli transmisja zostanie odwołana,
musicie zapłacić resztę.
188
00:11:56,632 --> 00:11:59,885
Dostaniemy zniżkę,
jeśli transmisja się nie odbędzie?
189
00:12:03,264 --> 00:12:06,767
To już zostało ustalone na piśmie.
190
00:12:07,810 --> 00:12:08,894
Przepraszam.
191
00:12:10,062 --> 00:12:12,314
Nie przywykłem do takich spotkań.
192
00:12:13,441 --> 00:12:15,359
Zażartowałem, by przełamać lody.
193
00:12:16,026 --> 00:12:18,028
Zgodzimy się na wszystkie warunki,
194
00:12:18,112 --> 00:12:22,032
o ile pani Park będzie tu tego dnia.
195
00:12:22,533 --> 00:12:24,744
- Dobrze.
- Nie znam się na prawie.
196
00:12:24,827 --> 00:12:27,705
Szef naszego działu prawnego
się tym zajmie.
197
00:12:27,788 --> 00:12:28,706
Oczywiście.
198
00:12:29,290 --> 00:12:31,751
- Wszystko przejrzeliśmy.
- Dobrze.
199
00:12:39,300 --> 00:12:41,969
Ile lat mają pani dzieci?
200
00:12:42,636 --> 00:12:46,223
Trzynaście i sześć.
201
00:12:46,849 --> 00:12:49,018
Rozumiem. Różnica wieku jest spora.
202
00:12:49,727 --> 00:12:55,149
- Pewnie nagrał to pani syn.
- Tak.
203
00:12:55,232 --> 00:12:56,317
Nie ma go w domu?
204
00:12:57,151 --> 00:12:59,111
Został w pokoju z siostrą.
205
00:12:59,612 --> 00:13:01,697
Panie prezesie, pieniądze przelane.
206
00:13:01,781 --> 00:13:03,157
Proszę sprawdzić konto.
207
00:13:06,076 --> 00:13:09,497
Proszę sprawdzić numer konta i kwotę.
208
00:13:12,208 --> 00:13:13,167
Zgadzają się.
209
00:13:17,379 --> 00:13:20,424
Szkoda, że nie mogę poznać dzieci.
210
00:13:21,509 --> 00:13:25,262
Ale na żadnym zdjęciu nie widzę ojca.
211
00:13:27,765 --> 00:13:29,517
Nie mają ojca.
212
00:13:30,726 --> 00:13:33,354
Jak to nie mają ojca? Jak to możliwe?
213
00:13:35,272 --> 00:13:36,816
Jestem samotną matką.
214
00:13:36,899 --> 00:13:38,818
Dzieci mają różnych ojców, więc…
215
00:13:38,901 --> 00:13:42,154
Nie musi pani odpowiadać
na wszystkie pytania.
216
00:13:42,238 --> 00:13:43,781
- Zwłaszcza na takie.
- Dobrze.
217
00:13:43,864 --> 00:13:45,366
Ciekawi mnie,
218
00:13:46,909 --> 00:13:48,994
jak urodziła pani…
219
00:13:51,580 --> 00:13:54,375
nie jedno, a dwoje dzieci bez ojców.
220
00:13:58,879 --> 00:14:01,382
Ciekawe, jacy byli ich ojcowie.
221
00:14:05,553 --> 00:14:07,721
Mogli być żonaci?
222
00:14:08,514 --> 00:14:10,057
Przepraszam.
223
00:14:11,183 --> 00:14:12,810
Czemu pana to interesuje?
224
00:14:13,310 --> 00:14:15,437
Ponieważ muszę poznać powód.
225
00:14:16,063 --> 00:14:18,607
O jakim powodzie pan mówi?
226
00:14:18,691 --> 00:14:20,150
Czy to nie oczywiste?
227
00:14:24,113 --> 00:14:27,658
O powodzie,
przez który pani Park trafi do piekła.
228
00:14:28,158 --> 00:14:29,451
Co?
229
00:14:30,870 --> 00:14:32,037
Tak to robicie?
230
00:14:34,331 --> 00:14:36,000
Co złego zrobiła moja mama?
231
00:14:36,083 --> 00:14:37,334
Wracaj do pokoju.
232
00:14:37,418 --> 00:14:39,003
Czym sobie na to zasłużyła?
233
00:14:39,086 --> 00:14:40,671
- Nie znasz jej!
- Uspokój się.
234
00:14:40,754 --> 00:14:44,216
Jeśli tak, to powiedz nam,
czym sobie na to zasłużyła.
235
00:14:44,300 --> 00:14:45,593
Wracajcie do pokoju.
236
00:14:45,676 --> 00:14:48,304
Nie! Nie zrobiłaś nic złego!
237
00:14:48,387 --> 00:14:50,681
Wracaj do pokoju!
238
00:14:53,058 --> 00:14:54,560
Dorośli rozmawiają!
239
00:14:55,227 --> 00:14:56,228
Zachowuj się!
240
00:14:57,229 --> 00:14:58,480
Zostań z siostrą.
241
00:15:09,909 --> 00:15:10,784
Prezesie Jung,
242
00:15:12,536 --> 00:15:14,622
może mi pan przypisać każdy grzech.
243
00:15:15,789 --> 00:15:16,874
Chcę tylko
244
00:15:17,625 --> 00:15:21,211
zapewnić lepszą przyszłość moim dzieciom.
245
00:15:23,297 --> 00:15:26,258
Pani Min, umowa jest w porządku, tak?
246
00:15:27,718 --> 00:15:29,553
Nic lepszego mnie nie spotkało.
247
00:15:31,931 --> 00:15:35,100
Nigdy nie mogłam zapewnić
zbyt wiele moim dzieciom.
248
00:15:36,644 --> 00:15:38,270
To dla mnie świetna okazja.
249
00:15:40,064 --> 00:15:45,027
Proszę pomóc moim dzieciom osiąść gdzieś,
gdzie nikt ich nie znajdzie.
250
00:15:48,030 --> 00:15:49,490
Błagam.
251
00:16:08,926 --> 00:16:10,052
Panie prezesie.
252
00:16:10,719 --> 00:16:13,389
- Spotkanie z właścicielami umówione.
- Dobrze.
253
00:16:13,472 --> 00:16:14,473
Jedźmy tam teraz.
254
00:16:15,599 --> 00:16:16,642
Pani Min.
255
00:16:17,726 --> 00:16:19,353
Wspomniała pani o kapłanie…
256
00:16:20,104 --> 00:16:23,857
Nie sądzi pani, że kapłan powinien
nadawać sens życiu ludzi?
257
00:16:24,775 --> 00:16:28,404
Ludzie są skazani na samozniszczenie,
gdy nie odnajdują sensu.
258
00:16:31,949 --> 00:16:33,701
Wkrótce nadejdzie nowy świat.
259
00:16:34,493 --> 00:16:35,911
Tam się spotkamy.
260
00:16:44,586 --> 00:16:46,130
Co za świrnięty typ.
261
00:16:46,213 --> 00:16:49,800
Naprawdę wierzy, że coś się wydarzy?
262
00:16:50,718 --> 00:16:53,721
Żaden kanał nie zgodzi się
na emisję tych bzdur.
263
00:16:54,221 --> 00:16:57,141
Tylko te dziwaki z Grotu
będą oglądać to w sieci,
264
00:16:57,224 --> 00:16:58,976
modląc się, by coś się stało.
265
00:16:59,601 --> 00:17:02,896
A co planuje pani zrobić z dziećmi?
266
00:17:02,980 --> 00:17:06,483
Za dwa dni wysyłam je do kuzyna do Kanady.
267
00:17:06,567 --> 00:17:09,278
- Dobrze.
- Wrócą tu, jeśli nic się nie stanie.
268
00:17:09,361 --> 00:17:11,780
Albo pani Park pojedzie do nich.
269
00:17:12,656 --> 00:17:14,033
Dlaczego do Kanady?
270
00:17:14,116 --> 00:17:16,035
Odwołają transmisję,
271
00:17:16,118 --> 00:17:18,328
a szum wzniecony przez Grot zniknie.
272
00:17:18,412 --> 00:17:20,330
Pani Park ma rację.
273
00:17:20,414 --> 00:17:23,250
Ma szczęście, że dostała
takie pieniądze. Prawda?
274
00:17:31,508 --> 00:17:33,093
Niespodzianka!
275
00:17:33,177 --> 00:17:35,596
Wielka niespodzianka!
276
00:17:35,679 --> 00:17:38,640
Komunikat specjalny Nowej Prawdy!
277
00:17:38,724 --> 00:17:41,518
Nowa Prawda wreszcie wykonuje swoją pracę.
278
00:17:41,602 --> 00:17:47,399
Ktoś w Korei otrzymał wyrok
i trafi do piekła.
279
00:17:47,483 --> 00:17:50,235
{\an8}Co bardziej zaskakujące,
280
00:17:51,111 --> 00:17:55,449
{\an8}puszczą tę demonstrację na żywo!
281
00:17:57,576 --> 00:17:59,661
Pamiętacie, przez co przeszliśmy?
282
00:18:00,245 --> 00:18:02,247
Doznaliśmy oświecenia,
283
00:18:02,331 --> 00:18:05,751
więc ludzie źle nas zrozumieli,
nienawidzili i poniżali.
284
00:18:06,502 --> 00:18:07,336
Ale teraz,
285
00:18:08,420 --> 00:18:09,505
za dwa dni
286
00:18:10,422 --> 00:18:14,843
cały świat zacznie nas słuchać.
287
00:18:14,927 --> 00:18:19,765
Znieśliśmy ból i trudy,
które teraz się odpłacają!
288
00:18:19,848 --> 00:18:22,392
- Cieszmy się!
- Podobny do ciebie.
289
00:18:22,476 --> 00:18:25,270
Tak się cieszę! Nie mogę się doczekać!
290
00:18:25,354 --> 00:18:28,816
Ale dlaczego Nowa Prawda nie wyjawia,
kim jest grzesznik
291
00:18:28,899 --> 00:18:33,862
i co uczynił, by zasłużyć na piekło?
292
00:18:44,998 --> 00:18:48,418
{\an8}KONFORMISTA38 DOŁĄCZA DO CZATU
293
00:18:53,423 --> 00:18:55,884
{\an8}WSKAZANA: PARK JUNGJA
SYN – EUNYUL, CÓRKA – HAYUL
294
00:18:55,968 --> 00:18:57,886
{\an8}SAMOTNA MATKA,
RÓŻNI BIOLOGICZNI OJCOWIE
295
00:19:00,931 --> 00:19:02,099
{\an8}Konformista38!
296
00:19:02,683 --> 00:19:03,642
{\an8}Coś ty za jeden?
297
00:19:03,725 --> 00:19:05,269
Ty błogosławiony draniu!
298
00:19:05,352 --> 00:19:07,312
Kozacka informacja!
299
00:19:07,396 --> 00:19:11,233
Grot!
300
00:19:11,316 --> 00:19:14,611
- Grot!
- To kobieta o imieniu Park Jungja!
301
00:19:14,695 --> 00:19:19,992
Grot!
302
00:19:36,383 --> 00:19:37,217
Heejung.
303
00:19:40,637 --> 00:19:41,763
Heejung.
304
00:19:44,308 --> 00:19:46,935
Cholera. Gdzie ona jest?
305
00:19:53,192 --> 00:19:54,026
Halo?
306
00:19:54,818 --> 00:19:55,861
Hej.
307
00:19:55,944 --> 00:19:57,696
Gdzie jesteś o tej porze?
308
00:19:57,779 --> 00:19:58,739
No…
309
00:19:59,448 --> 00:20:00,616
Jestem u koleżanki.
310
00:20:00,699 --> 00:20:03,619
Będziemy się uczyć całą noc.
Do szkoły pójdę stąd.
311
00:20:04,453 --> 00:20:05,871
W porządku?
312
00:20:06,538 --> 00:20:07,748
U jakiej koleżanki?
313
00:20:08,290 --> 00:20:09,625
Nie znasz jej.
314
00:20:10,209 --> 00:20:11,877
A co? Mam wrócić do domu?
315
00:20:13,003 --> 00:20:14,546
Nie, w porządku.
316
00:20:15,255 --> 00:20:17,883
Nie zarywaj nocy.
317
00:20:17,966 --> 00:20:19,760
Prześpij się choć trochę.
318
00:20:22,262 --> 00:20:24,097
- Tato.
- Tak?
319
00:20:26,266 --> 00:20:27,142
Dziękuję.
320
00:20:28,810 --> 00:20:31,271
Nie ma za co.
321
00:20:31,855 --> 00:20:33,106
W porządku.
322
00:20:51,750 --> 00:20:53,001
To był twój ojciec?
323
00:20:53,085 --> 00:20:53,919
Tak.
324
00:20:54,878 --> 00:20:57,798
Widziałem się z nim dziś.
325
00:20:58,757 --> 00:20:59,591
Dziękuję.
326
00:21:05,222 --> 00:21:06,723
Dziękuję, Heejung,
327
00:21:08,225 --> 00:21:09,685
że się zdecydowałaś.
328
00:21:12,521 --> 00:21:14,398
Zdecydowałam się sześć lat temu.
329
00:21:17,067 --> 00:21:18,110
Moja mama…
330
00:21:20,696 --> 00:21:22,531
umarła przeze mnie.
331
00:21:23,615 --> 00:21:24,533
Słucham?
332
00:21:25,993 --> 00:21:27,452
Tamtego dnia
333
00:21:28,912 --> 00:21:33,250
poprosiła, żebym zaniosła tacie do pracy
ubrania na zmianę.
334
00:21:44,177 --> 00:21:45,262
Ale uroczy.
335
00:21:56,773 --> 00:21:58,191
Wróciłam.
336
00:21:58,275 --> 00:21:59,192
Jesteś.
337
00:22:01,320 --> 00:22:02,279
Co masz w ręce?
338
00:22:04,364 --> 00:22:05,365
Och…
339
00:22:06,908 --> 00:22:08,118
zapomniałam.
340
00:22:08,910 --> 00:22:10,370
Pójdę tam teraz.
341
00:22:10,454 --> 00:22:12,414
Nie. Umyj się i odrób lekcje.
342
00:22:12,497 --> 00:22:13,582
Ja to zaniosę.
343
00:22:14,124 --> 00:22:15,917
Ja pójdę. Dam radę.
344
00:22:16,001 --> 00:22:18,128
Nie, dziękuję. Daj mi to.
345
00:22:18,879 --> 00:22:21,131
Zrobiłam ci sok. Jest w lodówce.
346
00:22:21,214 --> 00:22:22,049
Ale…
347
00:22:29,639 --> 00:22:30,474
Gdybym…
348
00:22:32,267 --> 00:22:34,394
Gdybym pamiętała…
349
00:22:37,230 --> 00:22:38,732
i poszła prosto do taty,
350
00:22:39,691 --> 00:22:42,486
nie rozpraszając się, moja mama…
351
00:22:44,738 --> 00:22:45,947
Ten bydlak by tego…
352
00:22:52,662 --> 00:22:54,623
To była moja wina.
353
00:23:03,423 --> 00:23:05,217
Nie zrobiłaś nic złego.
354
00:23:07,135 --> 00:23:09,346
Prawdziwy grzesznik jest gdzieś tam.
355
00:23:10,222 --> 00:23:13,934
Jestem pewien, że ty i twój ojciec
wiecie lepiej niż ktokolwiek…
356
00:23:15,894 --> 00:23:19,189
jak bezradne są prawa
stworzone przez ludzi.
357
00:23:23,151 --> 00:23:24,653
To, co dzisiaj zrobimy…
358
00:23:27,072 --> 00:23:29,282
stworzy świat,
359
00:23:30,826 --> 00:23:32,494
w którym nikt nie grzeszy.
360
00:23:40,293 --> 00:23:42,295
PRAWNICZKA: WIDZIAŁ PAN INTERNET?
361
00:23:44,297 --> 00:23:46,508
POPULARNE: PARK JUNGJA,
KLIP Z WYROKIEM
362
00:23:46,591 --> 00:23:48,385
NOWA PRAWDA, TRANSMISJA NA ŻYWO
363
00:23:49,177 --> 00:23:50,470
Cholera.
364
00:23:56,726 --> 00:23:58,979
Nie powinniśmy byli im ufać.
365
00:23:59,813 --> 00:24:03,400
Jadę do pani Park,
by zabrać stamtąd dzieci.
366
00:24:04,025 --> 00:24:07,154
Zarezerwowałam dla nich lot.
Wysyłam je do Kanady.
367
00:24:07,237 --> 00:24:09,823
Spotkamy się na lotnisku. Dobrze.
368
00:24:25,464 --> 00:24:27,799
WYBIERANIE – HONG EUNPYO
369
00:24:28,383 --> 00:24:29,926
- Hej, Kyunghun.
- Eunpyo.
370
00:24:30,010 --> 00:24:31,720
Wyciekła tożsamość pani Park.
371
00:24:31,803 --> 00:24:35,891
Weź innych i zatrzymaj każdego,
kto kręci się koło jej domu.
372
00:24:35,974 --> 00:24:36,808
A ty?
373
00:24:36,892 --> 00:24:39,561
Dzieci wyjeżdżają teraz. Jadę na lotnisko.
374
00:24:40,145 --> 00:24:41,104
Dobrze.
375
00:24:44,357 --> 00:24:46,735
Cholera, są tacy gorliwi.
376
00:24:47,235 --> 00:24:48,195
Już uciekają?
377
00:24:49,863 --> 00:24:53,158
Uciekajcie. Zobaczmy,
jak daleko zajdziecie.
378
00:24:53,992 --> 00:24:57,287
{\an8}Podmiotem nadchodzącej
demonstracji jest Park Jungja.
379
00:24:57,871 --> 00:25:00,373
{\an8}Spójrzcie na nią. Wygląda strasznie.
380
00:25:00,457 --> 00:25:02,959
{\an8}„Widać na mojej twarzy, że idę do piekła?”
381
00:25:03,960 --> 00:25:07,214
Ciekawe, jaki grzech popełniła,
by zasłużyć na piekło.
382
00:25:07,297 --> 00:25:08,965
Pospekulujmy.
383
00:25:09,049 --> 00:25:11,051
Ma dwójkę dzieci z różnych ojców.
384
00:25:11,134 --> 00:25:15,138
Ale nigdzie ich nie ma.
Co to może znaczyć?
385
00:25:15,222 --> 00:25:16,264
Cholera!
386
00:25:16,848 --> 00:25:18,099
Może ich zabiła?
387
00:25:18,183 --> 00:25:21,019
Żeby dostać pieniądze z ubezpieczenia.
388
00:25:21,102 --> 00:25:22,103
Tylko spekuluję.
389
00:25:25,190 --> 00:25:26,816
Ktoś wysłał mi zdjęcie!
390
00:25:26,900 --> 00:25:30,111
Skąd to masz? Z mediów społecznościowych?
391
00:25:30,195 --> 00:25:32,948
Tak dobrze wam idzie
zdobywanie informacji.
392
00:25:33,031 --> 00:25:34,574
To pewnie te dzieci.
393
00:25:34,658 --> 00:25:35,659
Biedactwa…
394
00:25:35,742 --> 00:25:36,826
Co to?
395
00:25:37,369 --> 00:25:38,954
To nie siniak?
396
00:25:39,538 --> 00:25:42,707
Znęcała się?
Jak mogła maltretować te piękne dzieci?
397
00:25:42,791 --> 00:25:46,044
Zgnijesz w piekle, suko!
398
00:25:46,127 --> 00:25:49,339
Słuchajcie, Nowa Prawdo i policjo.
Chronicie te dzieci?
399
00:25:49,422 --> 00:25:50,382
Pospieszcie się!
400
00:25:50,465 --> 00:25:53,468
Nie wiemy, co ta wariatka zrobi z dziećmi!
401
00:25:53,552 --> 00:25:56,012
Jeśli policja się tym
nie zajmuje, my jedźmy
402
00:25:56,096 --> 00:25:57,764
i zabierzmy stamtąd dzieci,
403
00:25:57,847 --> 00:26:01,142
bo mogą być jedynymi świadkami,
404
00:26:01,226 --> 00:26:02,769
którzy mogą zeznawać!
405
00:26:02,852 --> 00:26:04,104
- Szybko!
- Szybko.
406
00:26:04,187 --> 00:26:05,063
Ostrożnie.
407
00:26:12,445 --> 00:26:13,905
- Jedziemy.
- Dobrze.
408
00:26:19,494 --> 00:26:22,163
{\an8}Słuchajcie, znajomi Park Jungji.
409
00:26:22,247 --> 00:26:26,251
Powiedzcie światu, czym zawiniła.
410
00:26:26,334 --> 00:26:27,544
W porządku?
411
00:26:27,627 --> 00:26:30,213
Nie możecie milczeć. To nie rozwiązanie!
412
00:26:30,797 --> 00:26:31,798
Słuchajcie,
413
00:26:31,881 --> 00:26:34,426
nadal nie wiemy, gdzie są dzieci?
414
00:26:34,509 --> 00:26:36,219
Szybko!
415
00:26:36,303 --> 00:26:40,307
Nie możemy pozwolić jej popełnić
kolejnych grzechów!
416
00:26:40,390 --> 00:26:42,934
Musimy ruszać!
417
00:27:48,124 --> 00:27:49,501
To on, prawda?
418
00:27:50,794 --> 00:27:53,880
Brutalny zabójca twojej matki.
419
00:28:04,432 --> 00:28:06,184
Tak wygląda.
420
00:28:07,644 --> 00:28:09,688
Czyli widzisz go po raz pierwszy.
421
00:28:11,189 --> 00:28:12,732
Nie pokazali jego twarzy.
422
00:28:14,025 --> 00:28:16,486
Ani w telewizji, ani w gazetach.
423
00:28:19,614 --> 00:28:21,074
Wygląda,
424
00:28:21,157 --> 00:28:25,537
jakby wiodło mu się dobrze
po otrzymaniu ludzkiej kary…
425
00:28:28,415 --> 00:28:30,667
kiedy ty i twój ojciec
426
00:28:32,419 --> 00:28:35,338
żyjecie w chaosie od chwili,
gdy to się wydarzyło.
427
00:28:41,761 --> 00:28:43,304
Nie będziesz żałować?
428
00:29:19,883 --> 00:29:22,218
Szybko, Eunyul, bierz siostrę.
429
00:29:22,302 --> 00:29:24,679
- Mamo, jedziemy na wycieczkę?
- Eunyul.
430
00:29:25,346 --> 00:29:28,808
Od teraz ty jesteś jej rodzicem.
431
00:29:29,350 --> 00:29:30,560
Więc…
432
00:29:32,520 --> 00:29:33,855
Nie wolno tu parkować.
433
00:29:35,356 --> 00:29:36,608
Jedźcie na parking.
434
00:29:36,691 --> 00:29:38,610
Zaraz wracam. To zajmie chwilę.
435
00:29:44,824 --> 00:29:47,243
Oby nie za długo, dobrze?
436
00:29:47,327 --> 00:29:48,203
Dobrze.
437
00:29:49,496 --> 00:29:50,330
Chodźmy.
438
00:29:50,413 --> 00:29:51,748
- Wychodź.
- Szybko.
439
00:29:51,831 --> 00:29:54,209
Proszę zaczekać na detektywa Jina.
440
00:29:54,292 --> 00:29:55,293
Dobrze.
441
00:30:19,067 --> 00:30:21,694
REPUBLIKA KOREI – PASZPORT
442
00:30:21,778 --> 00:30:23,363
PARK EUNYUL
443
00:30:26,866 --> 00:30:27,700
ODLOTY
444
00:30:27,784 --> 00:30:29,160
Wszystko się zgadza.
445
00:30:29,244 --> 00:30:32,163
Proszę opiekować się nimi
i dać znać, jak wsiądą.
446
00:30:32,247 --> 00:30:33,373
Oczywiście.
447
00:30:34,457 --> 00:30:37,252
Ta pani zajmie się wami,
póki nie wsiądziecie.
448
00:30:37,335 --> 00:30:40,171
Na lotnisku będzie czekać ktoś od nas.
449
00:30:40,839 --> 00:30:43,383
Skup się i zajmij się siostrą.
450
00:30:43,466 --> 00:30:44,467
Idź już.
451
00:30:46,636 --> 00:30:47,595
Chodźmy.
452
00:30:48,179 --> 00:30:49,013
Dobrze.
453
00:31:28,177 --> 00:31:29,220
Dziękuję.
454
00:31:30,013 --> 00:31:31,014
Cześć.
455
00:31:31,973 --> 00:31:32,807
Zobaczmy.
456
00:31:34,684 --> 00:31:37,061
Eunyul, muszę siku.
457
00:31:37,145 --> 00:31:39,188
Zaprowadzę cię. Chodź ze mną.
458
00:31:39,272 --> 00:31:40,315
To wasz bilet.
459
00:31:40,398 --> 00:31:41,900
Witamy. Dalej, na środku.
460
00:31:47,238 --> 00:31:48,072
Patrz.
461
00:31:48,656 --> 00:31:49,490
Witam.
462
00:31:49,574 --> 00:31:50,742
Wygląda jak ty.
463
00:31:51,659 --> 00:31:52,869
Spróbuj jeszcze raz.
464
00:32:01,711 --> 00:32:03,963
Hayul, jesteś tam?
465
00:32:04,047 --> 00:32:06,966
Szanowni państwo,
przygotowujemy się do startu.
466
00:32:07,050 --> 00:32:10,845
Proszę o wyłączenie
urządzeń elektronicznych i zapięcie pasów.
467
00:32:10,929 --> 00:32:12,764
Moje miejsce jest tam.
468
00:32:12,847 --> 00:32:14,182
- Przepraszam.
- Dziękuję.
469
00:32:14,265 --> 00:32:16,017
- Dziękuję.
- Po drugiej stronie.
470
00:32:16,100 --> 00:32:18,519
- Dziękuję.
- Wezmę to.
471
00:32:20,355 --> 00:32:21,856
- Dziękuję.
- Słucham?
472
00:32:21,940 --> 00:32:24,776
Gdzie twoja matka?
473
00:32:24,859 --> 00:32:26,653
Hayul, co tu robisz? Chodź tu.
474
00:32:33,660 --> 00:32:35,495
Siedź tu, dopóki nie wysiadamy.
475
00:32:39,248 --> 00:32:41,668
Kiedy przyjdzie mama?
476
00:33:13,282 --> 00:33:15,326
- Jest pan.
- Dzieci odleciały?
477
00:33:15,410 --> 00:33:17,036
Jeszcze nie wiem.
478
00:33:17,578 --> 00:33:18,830
Co z dziećmi?
479
00:33:19,831 --> 00:33:21,874
Świetnie.
480
00:33:21,958 --> 00:33:22,917
Bardzo dziękuję.
481
00:33:23,459 --> 00:33:25,044
Wsiadły do samolotu?
482
00:33:25,712 --> 00:33:28,381
Tak. Właśnie sprawdziłam.
483
00:33:28,464 --> 00:33:30,925
- Ktoś je odbierze?
- Bardzo dziękuję.
484
00:33:31,009 --> 00:33:34,512
Na lotnisku będzie ktoś od nas, bez obaw.
485
00:33:34,595 --> 00:33:35,888
Dobrze.
486
00:33:35,972 --> 00:33:36,973
Dziękuję.
487
00:33:40,560 --> 00:33:42,562
Nawet się z nimi nie pożegnałam.
488
00:33:45,648 --> 00:33:47,692
Krzyczałam na nie do samego końca.
489
00:33:54,949 --> 00:33:57,201
Powinnam je ostatni raz przytulić.
490
00:34:05,752 --> 00:34:07,503
Dziękuję.
491
00:34:14,010 --> 00:34:15,094
Bez względu na to,
492
00:34:16,679 --> 00:34:19,515
ile razy
493
00:34:20,516 --> 00:34:22,477
przedstawi się im dowody,
494
00:34:23,269 --> 00:34:27,190
ludzie nie uwierzą,
dopóki sami nie otrzymają wyroku.
495
00:34:28,483 --> 00:34:32,528
Narzekają, że Bóg ich karze,
496
00:34:34,238 --> 00:34:36,365
a stworzył ich, by byli grzeszni.
497
00:34:38,493 --> 00:34:41,454
Jak dzieci, które winią rodziców,
że przez nich żyją,
498
00:34:42,538 --> 00:34:44,373
ciągle się nad sobą użalając.
499
00:35:29,335 --> 00:35:30,461
Heejung.
500
00:37:39,799 --> 00:37:40,883
Wynoście się!
501
00:37:40,967 --> 00:37:42,385
Ale już!
502
00:37:42,468 --> 00:37:43,678
Odsuńcie się.
503
00:37:43,761 --> 00:37:44,595
Wynocha!
504
00:37:45,221 --> 00:37:46,806
- Nie róbcie zdjęć.
- Stać!
505
00:37:49,058 --> 00:37:52,103
Rozmówca jest niedostępny.
Zostaw wiadomość.
506
00:37:52,186 --> 00:37:56,023
KOMISARIAT POLICJI SEOBUK
507
00:37:57,942 --> 00:38:00,695
CZEMU NIE ODBIERASZ?
ZAPOMNIAŁAŚ ŁADOWARKI?
508
00:38:00,778 --> 00:38:01,696
JADŁAŚ JUŻ?
509
00:38:01,779 --> 00:38:04,115
- Jeszcze mu nie mówiłem.
- Szykuj się.
510
00:38:04,198 --> 00:38:05,449
Jest tutaj.
511
00:38:05,533 --> 00:38:06,993
Dzień dobry, detektywie.
512
00:38:07,076 --> 00:38:07,910
- Hej.
- Witam.
513
00:38:07,994 --> 00:38:09,996
- Komendant o pana pytał.
- Czemu?
514
00:38:11,539 --> 00:38:12,873
Proszę do niego iść.
515
00:38:18,963 --> 00:38:22,383
Anonimowe źródło podało
informacje do prasy.
516
00:38:22,466 --> 00:38:24,302
Dane z dowodu osobistego…
517
00:38:24,385 --> 00:38:25,386
Proszę.
518
00:38:27,388 --> 00:38:29,557
- Cześć.
- W samą porę.
519
00:38:30,182 --> 00:38:32,768
Chodź i zobacz.
520
00:38:33,769 --> 00:38:36,397
Więcej powie nasz reporter
z miejsca zbrodni.
521
00:38:36,480 --> 00:38:37,481
Panie Kim?
522
00:38:37,565 --> 00:38:39,859
Policja wszczęła śledztwo po tym,
523
00:38:39,942 --> 00:38:43,612
{\an8}jak znaleziono spalone ciało
w opuszczonej szklarni w Jinyang.
524
00:38:43,696 --> 00:38:48,617
{\an8}Znaleźli dowód osobisty na stercie
podartych ubrań w pobliżu ciała
525
00:38:48,701 --> 00:38:50,453
i zakładają, że ciało należy
526
00:38:50,536 --> 00:38:54,123
do Kim Changsika, sprawcy zabójstwa
na rewitalizowanym terenie
527
00:38:54,206 --> 00:38:56,292
sprzed sześciu lat.
528
00:38:56,375 --> 00:38:59,211
Kima skazano na sześć lat kurateli,
529
00:38:59,295 --> 00:39:02,131
gdyż dopuścił się zbrodni
pod wpływem narkotyków,
530
00:39:02,214 --> 00:39:04,633
{\an8}i po wyjściu mieszkał w Jinyang.
531
00:39:05,217 --> 00:39:07,928
{\an8}Po ujawnieniu wiadomości internauci
532
00:39:08,012 --> 00:39:11,599
{\an8}wskazują podobieństwa między tą sprawą
a zabójstwem w Hapseong
533
00:39:11,682 --> 00:39:13,684
i snują religijne interpretacje.
534
00:39:13,768 --> 00:39:14,602
Tymczasem…
535
00:39:14,685 --> 00:39:17,772
Jeśli znaleźli ciało,
powinni wezwać policję.
536
00:39:19,357 --> 00:39:23,069
Dziennikarze byli tam pierwsi,
więc tożsamość ofiary wyciekła.
537
00:39:23,152 --> 00:39:24,487
Policja zbada DNA
538
00:39:24,570 --> 00:39:27,031
i sprawdzi nagrania z okolicznych kamer…
539
00:39:27,114 --> 00:39:29,241
To ciało należy do tego drania?
540
00:39:29,325 --> 00:39:33,537
Tak, na podstawie poszlak.
Ale nie zdobędziemy śladów DNA.
541
00:39:34,413 --> 00:39:37,750
Powiedzą, że to materia nieorganiczna.
Cholera!
542
00:39:45,257 --> 00:39:47,885
Nie masz z tym nic wspólnego, prawda?
543
00:39:48,469 --> 00:39:49,887
Oczywiście, że nie.
544
00:39:51,764 --> 00:39:54,392
Prawnicy pani Park
wysłali dzieci za granicę,
545
00:39:54,475 --> 00:39:56,602
bo jej tożsamość została ujawniona.
546
00:39:56,685 --> 00:39:58,479
Dzieci nie będą tu bezpieczne.
547
00:40:00,272 --> 00:40:02,233
Zaraz oszaleję.
548
00:40:03,234 --> 00:40:05,945
Policja z Jinyang boryka się ze śledztwem.
549
00:40:07,196 --> 00:40:09,115
Nie waż się mieszać w tę sprawę!
550
00:40:10,491 --> 00:40:12,243
Media i prasa huczą
551
00:40:12,326 --> 00:40:14,870
o jutrzejszej transmisji Park Jungji.
552
00:40:17,998 --> 00:40:19,792
Jutro musimy złapać winnych.
553
00:40:20,835 --> 00:40:23,337
To wszystko się skończy, gdy ich złapiemy.
554
00:40:28,134 --> 00:40:29,385
Sześć lat temu
555
00:40:30,052 --> 00:40:33,222
pewna kobieta została
brutalnie zamordowana,
556
00:40:33,305 --> 00:40:35,266
gdy niosła mężowi ubrania.
557
00:40:35,349 --> 00:40:36,559
Pamiętacie, prawda?
558
00:40:37,143 --> 00:40:40,479
{\an8}Zabójcy nigdy nie ukarano.
559
00:40:40,563 --> 00:40:44,275
{\an8}Zamiast go ukarać,
pozwolono mu się leczyć w szpitalu.
560
00:40:44,358 --> 00:40:45,192
{\an8}Dlaczego?
561
00:40:45,734 --> 00:40:47,695
Bo był narkomanem.
562
00:40:48,279 --> 00:40:51,740
Twierdzili, że nie miał zamiaru zgrzeszyć.
563
00:40:52,700 --> 00:40:55,453
My, ludzie, nie mogliśmy go ukarać.
564
00:40:55,536 --> 00:40:56,370
Jednak
565
00:40:56,454 --> 00:40:59,457
Bóg go pokarał.
566
00:41:00,040 --> 00:41:02,168
{\an8}„Jeśli zgrzeszysz, czeka cię kara”.
567
00:41:02,251 --> 00:41:05,629
{\an8}Nam, ludziom, trudno zrozumieć
tę prostą zasadę,
568
00:41:05,713 --> 00:41:07,548
{\an8}a Bóg od tysięcy lat
569
00:41:07,631 --> 00:41:11,218
{\an8}był z nami bardzo cierpliwy!
570
00:41:11,302 --> 00:41:14,513
Po latach czekania
571
00:41:14,597 --> 00:41:16,849
Bóg w końcu postanowił interweniować.
572
00:41:16,932 --> 00:41:19,810
{\an8}Bóg wysyła nam wiadomość
573
00:41:20,478 --> 00:41:22,813
{\an8}przed jutrzejszą demonstracją.
574
00:41:23,772 --> 00:41:24,857
Park Jungja.
575
00:41:27,443 --> 00:41:28,360
Park Jungja.
576
00:41:29,153 --> 00:41:32,698
Proszę, błagam cię.
577
00:41:33,199 --> 00:41:35,034
Błagam, wyznaj swoje grzechy.
578
00:41:35,659 --> 00:41:37,912
Został ci jeden dzień życia,
579
00:41:38,454 --> 00:41:43,334
więc zrób najbardziej znaczącą rzecz,
jaką możesz zrobić w swoim życiu.
580
00:41:43,417 --> 00:41:45,169
Błagam!
581
00:41:46,128 --> 00:41:47,129
Błagam!
582
00:41:49,715 --> 00:41:51,592
- Park Jungja!
- Park Jungja!
583
00:41:51,675 --> 00:41:53,344
- Odpokutuje!
- Odpokutuje!
584
00:41:53,427 --> 00:41:55,554
- Za swe grzechy!
- Za swe grzechy!
585
00:41:55,638 --> 00:41:57,264
Okaż skruchę!
586
00:41:57,348 --> 00:41:59,725
- Park Jungja, grzesznik!
- Park Jungja, grzesznik!
587
00:41:59,808 --> 00:42:01,393
- Z woli Boga!
- Z woli Boga!
588
00:42:01,477 --> 00:42:03,479
- Wyzna swoje grzechy!
- Wyzna!
589
00:42:03,562 --> 00:42:06,023
- Sprawdzę, co u pani Park.
- Dobrze.
590
00:42:07,942 --> 00:42:11,070
- Tu będą kamery. Oczyścić teren.
- Tak jest.
591
00:42:15,115 --> 00:42:15,950
Proszę.
592
00:42:28,921 --> 00:42:30,005
Kto to narysował?
593
00:42:32,132 --> 00:42:33,050
Hayul.
594
00:42:36,762 --> 00:42:38,138
Przenieść gdzieś panią?
595
00:42:39,139 --> 00:42:41,433
Trudno będzie pani spędzić tu noc.
596
00:42:41,934 --> 00:42:43,060
Przepraszam.
597
00:42:43,143 --> 00:42:45,229
Widziała pani tłum na zewnątrz?
598
00:42:45,312 --> 00:42:46,814
Trudno będzie tu wrócić.
599
00:42:47,439 --> 00:42:49,441
- Wtedy umowa jest nieważna.
- Nie.
600
00:42:50,985 --> 00:42:52,319
Zostaję tutaj.
601
00:42:55,781 --> 00:42:56,865
Tu mi dobrze.
602
00:42:58,826 --> 00:42:59,827
Dobrze.
603
00:43:00,828 --> 00:43:04,415
EUNYUL, HAYUL, MAMA
604
00:43:11,547 --> 00:43:13,299
Co się dzieje, Yeongho?
605
00:43:13,382 --> 00:43:15,426
To szaleństwo.
606
00:43:15,509 --> 00:43:16,969
Co tym razem?
607
00:43:17,052 --> 00:43:19,972
Telewizja puści to jutro na żywo.
608
00:43:20,055 --> 00:43:21,724
Wszystkie główne stacje.
609
00:43:21,807 --> 00:43:22,933
Co?
610
00:43:24,810 --> 00:43:26,020
GIŃ, PARK JUNGJA
ODPOKUTUJ
611
00:43:26,103 --> 00:43:27,771
Wszyscy powariowali.
612
00:43:35,654 --> 00:43:36,905
Dzień dobry.
613
00:43:37,740 --> 00:43:41,076
Mówi podinspektor Jin Kyunghun
z komisariatu w Seobuk.
614
00:43:41,160 --> 00:43:44,121
Chciałem zapytać, czy macie jakieś dowody.
615
00:43:44,204 --> 00:43:47,374
Przez ten tłum nie możemy nawet
rozpocząć śledztwa.
616
00:43:48,042 --> 00:43:50,586
Chodzą za nami
i przeszkadzają w śledztwie.
617
00:43:51,128 --> 00:43:54,256
Jest jedno nagranie z okolicy jego domu,
618
00:43:54,340 --> 00:43:56,050
ale nie widać twarzy.
619
00:43:56,133 --> 00:43:59,303
Jeśli to nie kłopot,
620
00:43:59,386 --> 00:44:02,014
mogę zobaczyć to nagranie?
621
00:44:02,514 --> 00:44:04,642
Wyślę panu, jak wrócę na komisariat.
622
00:44:05,309 --> 00:44:08,187
Dobrze. Przepraszam za kłopot i dziękuję.
623
00:44:08,270 --> 00:44:09,104
Jasne.
624
00:44:25,621 --> 00:44:27,164
POŁĄCZENIA – HEEJUNG
625
00:44:32,586 --> 00:44:35,756
Rozmówca jest niedostępny.
Zostaw wiadomość.
626
00:44:44,848 --> 00:44:49,436
WYCHOWAWCZYNI HEEJUNG
627
00:44:56,777 --> 00:44:57,736
Co jest?
628
00:44:59,655 --> 00:45:02,825
- Wypuśćcie naszych!
- Nie możecie sprawdzać Boga!
629
00:45:02,908 --> 00:45:03,992
Kurwa! Dokopmy im!
630
00:45:09,790 --> 00:45:10,624
Wy chuje!
631
00:45:27,224 --> 00:45:29,184
Nie możecie sprawdzać Boga!
632
00:45:29,268 --> 00:45:31,937
Wypuśćcie naszych!
633
00:45:32,521 --> 00:45:34,106
Puszczaj! Puść mnie!
634
00:45:35,190 --> 00:45:36,859
Puszczaj!
635
00:45:36,942 --> 00:45:39,236
Nie możecie sprawdzać Boga!
636
00:45:51,749 --> 00:45:53,584
Sprawdź ustawienie kamery.
637
00:45:53,667 --> 00:45:54,960
- Proszę pani?
- Tak?
638
00:45:55,043 --> 00:45:59,047
- Kable powinny iść tak.
- Już się tym zajmujemy.
639
00:46:06,138 --> 00:46:08,515
OKAŻ SKRUCHĘ
WYZNAJ GRZECHY
640
00:46:08,599 --> 00:46:10,559
POLICJA
641
00:46:18,650 --> 00:46:22,279
BÓG CIĘ OPUŚCIŁ
642
00:46:22,362 --> 00:46:24,156
IDŹ DO PIEKŁA
643
00:46:25,115 --> 00:46:26,533
Przyjechały VIP-y.
644
00:46:41,215 --> 00:46:44,843
Ciekawe, ile zapłacili, żeby to obejrzeć.
645
00:46:47,721 --> 00:46:49,890
Teraz wiem, skąd te trzy miliardy.
646
00:46:49,973 --> 00:46:54,311
Nowa Prawda może być większa, niż sądzimy.
647
00:46:56,063 --> 00:46:58,148
To wszystko w zaledwie trzy dni?
648
00:47:03,695 --> 00:47:04,571
No tak.
649
00:47:05,280 --> 00:47:06,907
Kim jest Kim Jeongchil?
650
00:47:07,825 --> 00:47:10,410
Mam to z biura. Zaadresowane do ciebie.
651
00:47:11,078 --> 00:47:12,788
241-5 GOYANG-SI, GYEONGGI-DO
KIM JEONGCHIL
652
00:47:28,428 --> 00:47:29,638
Nic pani nie jest?
653
00:47:30,973 --> 00:47:31,932
Nie.
654
00:47:35,352 --> 00:47:37,187
Nie widzę prezesa Junga.
655
00:47:37,813 --> 00:47:40,065
Pewnie planuje efektowne wejście.
656
00:47:40,774 --> 00:47:42,818
Na pewno skądś obserwuje.
657
00:47:43,944 --> 00:47:45,487
Jednostka SWAT na pozycji?
658
00:47:46,113 --> 00:47:47,865
Dowódco, wszystko w porządku?
659
00:47:47,948 --> 00:47:49,449
Tak, żadnych problemów.
660
00:47:49,533 --> 00:47:50,367
Przyjąłem.
661
00:47:51,994 --> 00:47:54,037
O co tyle hałasu?
662
00:48:00,419 --> 00:48:01,336
Chodź tu.
663
00:48:02,379 --> 00:48:05,007
Jeśli coś się stanie
664
00:48:05,507 --> 00:48:08,093
albo pani Park
będzie w niebezpieczeństwie,
665
00:48:08,176 --> 00:48:11,054
zrobimy wszystko, by ją chronić.
666
00:48:11,138 --> 00:48:12,681
- Jasne?
- Tak jest.
667
00:48:12,764 --> 00:48:13,807
Uważajcie.
668
00:48:14,391 --> 00:48:15,475
Wracać na miejsca.
669
00:48:17,394 --> 00:48:20,606
Dobra, już czas.
670
00:48:20,689 --> 00:48:23,108
Wszyscy poza podmiotem, proszę wyjść.
671
00:48:23,191 --> 00:48:26,445
Panowie policjanci
też powinni zaczekać na zewnątrz.
672
00:48:28,864 --> 00:48:31,033
Chce pani porozmawiać z dziećmi?
673
00:48:31,116 --> 00:48:32,826
Nie mamy na to czasu.
674
00:48:34,411 --> 00:48:35,454
Nie teraz.
675
00:48:37,122 --> 00:48:38,999
Porozmawiam z nimi po tym.
676
00:48:39,583 --> 00:48:40,417
Po wszystkim.
677
00:48:48,967 --> 00:48:50,177
Proszę wyjść.
678
00:49:02,731 --> 00:49:04,566
Nadaj ostrzeżenie.
679
00:49:10,322 --> 00:49:13,867
{\an8}OKAŻ SKRUCHĘ, PARK JUNGJA
WROTA PIEKIEŁ SĄ OTWARTE
680
00:49:18,038 --> 00:49:20,082
Bądźcie czujni. Odbezpieczyć broń.
681
00:49:40,811 --> 00:49:43,230
Dziesięć, dziewięć,
682
00:49:43,814 --> 00:49:46,316
osiem, siedem,
683
00:49:46,400 --> 00:49:49,319
sześć, pięć,
684
00:49:50,112 --> 00:49:53,699
cztery, trzy, dwa,
685
00:49:54,908 --> 00:49:55,742
jeden.
686
00:51:41,640 --> 00:51:45,644
Napisy: Grzegorz Marczyk